 |
będę dźwiękiem którego nigdy nie usłyszysz, kolorem którego nie zobaczysz, smakiem którego nie spróbujesz, zapachem którego nigdy nie poczujesz. //cukierkowataa
|
|
 |
jedno wielkie "ja pierdole". noo co kurwa po dzisiejszych testach nie jestem patryjotką przynajmniej tak z tego wyszło. too jutro będzie jeszcze większa porażka ;/
|
|
 |
a ja wciąż w nocy chowam się pod kołdrę myśląc , że zielony potwór wyjdzie spod łóżka i przypadkiem zrobi mi krzywdę . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
noo to jutro egzaminy zaczynamy. uda nam się. ;D powodzenia życzę. ;p
|
|
 |
"happy end? jest w bajkach a "the end" w życiu. teraz już rozumiesz czym różnią się te dwa pojęcia.? //cukierkowataa
|
|
 |
kiedy po dwóch latach doszło do niej, że on już nie wróci, że jego serce nigdy nie zabije dla niej, po bladych policzkach popłynęły czarne łzy. dzisiaj mijała jego rocznica śmierci nikt nie wiedział jak cierpi, każdy sądził, że ułożyła sobie życie na nowo - mylili się. ubrała letnią niebieską sukienkę, którą on tak bardzo lubił, sięgnęła po ich wspólne zdjęcie i wsunęła do torebki. pospiesznie weszła do gabinetu ojca i ze szuflady biurka wyciągnęła pistolet. wymknęła się z domu, biegła jak najszybciej cały czas szlochając. kiedy dotarła na miejsce usiadła przy jego grobie. powtarzając jak go kocha i jak tęskni przyłożyła broń ku serca i pociągła za spust. nie miała szans zmarła na miejscu. nikt nie pomyślał, że tak go kocha. że jest tak ważny, że bez niego nie potrafi żyć. kilka dni później pochowali ją przy nim. na nagrobku napisano "umarła z miłości". //cukierkowataa
|
|
 |
założyłam słuchawki, włączyłam ulubioną piosenkę i od razu poprawił mi się humor. bo przecież na tym polega magia muzyki. przybliża nam najpiękniejsze chwile w życiu. < 3 //cukierkowataa
|
|
 |
samotność to wsłuchiwanie się w głąb duszy, objaśnianie niezrozumiałych definicji, wymyślanie własnego języka którego nikt nie zrozumie. //cukierkowataa
|
|
 |
a ty znalazłeś swoją drugą połówkę serca.? //cukierkowataa
|
|
 |
w głębi serca każdy z nas ma swój własny, niedostępny dla innych świat. //cukierkowataa
|
|
 |
siedziała na ławce, patrząc w ziemię i zaciągając się papierosem. po chwili wyrzuciła niedopałek, wstając sięgnęła po butelkę i dopijając końcówkę Daniels-a podeszła do niego patrząc prosto w jego wielkie czekoladowe oczy. "nie potrafię kochać, przepraszam" wyszeptując te słowa ostatni raz pocałowała go w delikatne w usta. odwróciła się na pięcie i odeszła szybkim krokiem tak aby on nie zobaczył jej łez spływających po policzkach i tego jak ciężko jej było wydobyć z siebie te słowa. //cukierkowataa
|
|
 |
Albo jesteś sobą , albo jesteś nikim . Wszystko zależy od Ciebie . Twoje życie , Twój wybór .
|
|
|
|