 |
|
Siedzę sama w pustym mieszkaniu, światła przygaszone, a w tle spokojna muzyka. Biorę głęboki oddech i myślę o nim. Ciekawe co robi. Ciekawe o czym myśli. Ciekawe jak się czuje. Ciekawe gdzie jest. Ciekawe czy jest wreszcie szczęśliwy. Tak wiele spraw mnie ciekawi, tak wiele pytań kotłuje się w mojej głowie, a ja na te pytania już nigdy nie uzyskam odpowiedzi. To nie jest łatwe, tym bardziej w momencie w którym powinno się już nie pamiętać. Tyle, że ja nie umiem zapomnieć, bo on skutecznie ciągle wraca do mojej głowy, a ja już nawet nie mam siły z tym wszystkim walczyć. Brakuje mi jego. Tak. Ciągle mi jego brakuje i tęsknie za jego głosem, uśmiechem, dotykiem. Dlaczego miałabym oszukiwać, mówić że jest inaczej? Nie jest i pewnie przez jakiś czas jeszcze nie będzie. Może faktycznie musi zjawić się ktoś dzięki komu będę umiała odciąć się od przeszłości, bo jednak sama to ja nigdy nie dam rady. / napisana
|
|
 |
|
Wiem jak to jest, nie mieć do kogo otworzyć mordy, mieć tylu ziomów, że ciężko się opędzić od nich. / przemytnikemocji
|
|
 |
|
Jeśli chcesz na czymś pograć to kup sobie trąbkę a nie pogrywaj na moich uczuciach. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Pamiętaj, że brak odpowiedzi nie jest odpowiedzią i z gadu możesz się wylogować, ale z życia nie tak łatwo. Komunikator możesz wyłączyć, uczucia nie bardzo.. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Weszłam na gadu i zobaczyłam żółte słoneczko przy Jego imieniu. Serce zaczęło bić jak oszalałe, napisać, czy nie?! "Jeśli chcesz znajdziesz sposób, jeśli nie - znajdziesz powód" -pomyślałam. Napisałam wprost: "długo tak jeszcze? " Odpisał: "ale zależy co długo jeszcze?". Napisałam: "czy długo jeszcze będziesz mnie pomijał w swoim życiu?" Po dłuższej chwili napisał: "nie wiem...dzień, dwa, tydzień, miesiąc, rok... na prawdę nie wiem". Zapytałam "dlaczego?". W odpowiedzi widziałam tylko skaczący ołówek, który na chwilę się zatrzymał, poskakał chwilę i znów zniknął. Wylogował się pozostawiając mnie bez jakiejkolwiek odpowiedzi. Zastanawiam się teraz, co takiego wpisał, że wykasował? Pomimo, że odszedł bez słowa znów pozostawił we mnie tą pieprzoną nadzieję. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Noc to inny wymiar. Kobiety w nocy są piękniejsze. Bardziej pewne siebie, mocniej zmysłowe i seksowne. Mężczyźni w nocy są mądrzejsi i (bardziej) męscy. Jedzenie smakuje w nocy zupełnie inaczej. Wszystkie smaki wędrują zmysłami dokładniej, ostrzej, głębiej. Samotne noce są bardziej samotne niż najsamotniejsze dni. Nocą filmy bardziej wzruszają, rozmowy bardziej się kleją, a sms'y najlepiej wyglądają.
|
|
 |
|
Marzy mi się zachód słońca w Twoich ramionach.
|
|
 |
|
Można odejść na zawsze, by stale być blisko..
|
|
|
|