 |
|
Chciałbym mieć ją przy sobie. Słyszeć cichy szmer wydychanego przez nią powietrza, napawać się kojącą melodią stuku jej serca. Brakuje mi tego choć wydawać by się mogło, że jestem silny i nie przywiązuję się do tak drobnych rzeczy. Co dzień goszczący uśmiech na mych ustach stanowi tylko przykrywkę dla prawdziwych emocji, wywołujących burzę w moim wnętrzu. Pioruny grasują w każdym zakamarku, niszcząc wszystko na swojej drodze. Jednak mimo to, toczę tą walkę, bo wiem, że warto. Wiem, że na końcu tej makabrycznej katorgi czeka ona. Wiem, że odnajdę ukojenie w jej ramionach./samotny_szept
|
|
 |
|
Nie chcę Cię już więcej tracić.
|
|
 |
|
Wróć do mnie, gdy noc przykryje mnie płaszczem gwiazd. Uśmiechem daj nadzieję, że jeszcze odnajdziemy to, co kiedyś połączyło nas na zawsze. Dotknij mego serca ciepłym słowem i gestem, które wywołują dreszcze tkanek mojego ciała. Zamknij mnie w swoich dłoniach i trzymaj by mieć mnie przy sobie w najciemniejszych zakamarkach życia. Bądź dzis. Jutro. Na zawsze. Nie mów, że nas już nie ma, przecież to nie prawda. Jesteśmy wciaż, tylko proszę uwierz w to i wróć./mr.lonely
|
|
 |
|
A już było fajnie już się układało i jak zwykle się spierdoliło.
|
|
 |
|
Moja klatka piersiowa zapada się przygniatając serce, utrudniając mi złapać oddech. Twoje kłamstwa miażdżą mi wszystkie narządy nie dając normalnie funkcjonować. To, że się oddalasz sprawia, że jestem bezwładna i nie mam jak się podnieść by o cokolwiek zawalczyć. Sprawiasz, że nie potrafię żyć i zaczynam wegetować. Wszysto, co teraz czuję to ból, na który nie pomogą żadne tabletki./Lizzie
|
|
 |
|
Jasne, mogę opowiedzieć Ci o tym jak trudno było mi oswoić się z utratą swojego świata. Mogę opowiedzieć Ci o najsmutniejszych wieczorach i najtrudniejszych porankach. Mogę opowiedzieć Ci o tym jak płakały nie tylko moje oczy, ale całe moje wnętrze, a każda cząstka mojego kruchego ciała tęskniła i wołała o pomoc. Ale może to wszystko znasz. Może wiesz jak to jest umierać za życia, jak to jest upadać chwilę po tym jak dopiero się podniosło. Przecież nie ja jedna poznałam smak utraconej miłości, zerwanych obietnic i porzuconych marzeń. Pewnie Ty też znasz na pamięć dźwięk pękającego serca, znasz słowa, które przekreśliły całe Twoje życie. Może jesteś w stanie mnie zrozumieć, a jeżeli nie to ja chętnie Ci pokażę jak bardzo zmieniłam się po jego odejściu, jak moje oczy straciły swój blask, a usta przestały się uśmiechać. / napisana
|
|
 |
|
Uwielbiam jak patrzysz na mnie tymi swoimi pięknymi oczkami tłumacząc mi coś nie odrywając wzroku od moich oczu. Czuje sie jakbym miał cały świat na wyciągnięcie dłoni. Chce wtedy tylko jednego - przytulić Cie mocno i już nigdy nie wypuścić!
|
|
 |
|
Jest tylko jedno wyjście z tej sytuacji - uciec od Ciebie jak najdalej i nigdy więcej Cie już nie zobaczyć...
|
|
 |
|
Chce zasypiać obok Ciebie trzymając Cie za ręke i budzić sie z przekonaniem, że druga część naszego łóżka jest dalej zajęta przez Ciebie. Pragne niemożliwego...
|
|
 |
|
Nie potrafie przebywać z Tobą 'sam na sam'. Wariuje przy Tobie i kompletnie trace głowe. Mam nadzieje, że coś z tym zrobisz, albo po prostu że nasze drogi się rozejdą. Dawniej nie czułem tego, co czuje teraz. A to jest na prawde uciążliwe, kiedy za każdym razem mnie odrzucasz.
|
|
 |
|
Co mam jeszcze zrobić, żebyś zobaczyła jak wiele dla mnie znaczysz? Czy na prawde tak ciężko jest zauważyć moją słabość do Twojej osoby? Ja już dłużej tak nie moge...
|
|
 |
|
Jasne, mogę opowiedzieć Ci o tym jak trudno było mi oswoić się z utratą swojego świata. Mogę opowiedzieć Ci o najsmutniejszych wieczorach i najtrudniejszych porankach. Mogę opowiedzieć Ci o tym jak płakały nie tylko moje oczy, ale całe moje wnętrze, a każda cząstka mojego kruchego ciała tęskniła i wołała o pomoc. Ale może to wszystko znasz. Może wiesz jak to jest umierać za życia, jak to jest upadać chwilę po tym jak dopiero się podniosło. Przecież nie ja jedna poznałam smak utraconej miłości, zerwanych obietnic i porzuconych marzeń. Pewnie Ty też znasz na pamięć dźwięk pękającego serca, znasz słowa, które przekreśliły całe Twoje życie. Może jesteś w stanie mnie zrozumieć, a jeżeli nie to ja chętnie Ci pokażę jak bardzo zmieniłam się po jego odejściu, jak moje oczy straciły swój blask, a usta przestały się uśmiechać. / napisana
|
|
|
|