 |
|
Proszę - wróć, a już nigdy nie dam Ci powodu do odejścia, już nigdy nie dam nikomu powiedzieć złego słowa na Twój temat. Wiem, zraniłem Cie. Najlepszy przyjaciel wyrządził Ci największą krzywde i bardzo mocno zranił. Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Mogę jedynie prosić o wybaczenie. Wróć do mnie... dopiero teraz, kiedy Cie nie ma i kiedy muszę zacząć na nowo budować nasze relacje i Twoje zaufanie do mojej osoby, czuję w głębi serca jak bardzo jesteś mi bliska. Chciałbym Ci to wszystko wynagrodzić, chciałbym wszystko naprawić. Tylko Ty mnie zawsze rozumiałaś, tylko Tobie potrafiłem zaufać i powiedzieć dosłownie wszystko. Chciałbym spróbować po raz kolejny, ale boje się jednego - że bardzo mocne uczucie, którym Cie kiedyś darzyłem, znowu wróci. Po raz trzeci tego nie zniose, jeśli kolejny raz będzie to nieodwzajemnione uczucie...
|
|
 |
|
Tłumacząc komuś, dlaczego masz zły humor, mowisz, że masz zły dzień. W podświadomości jednak myślisz sobie - niestety tak kolejny tydzień...
|
|
 |
|
To co sie dzieje do okoła przechodzi już ludzkie pojęcie. Nawet ktoś, kto mógł zawsze na Tobie polegać nie odwdzięczył sie tym samym, tylko ewidentnie olał Twoje 'wołanie o pomoc'.
|
|
 |
|
I okazuje sie, że Ty też masz taki humor jak ja. Cóż za zbieg okoliczności... chociaż chciałbym podenerwować sie razem z Tobą, w jednym łóżku oglądając wieczorem romantyczny film. Wiem, że to niemożliwe...
|
|
 |
|
Świąteczny klimat chyba udziela sie każdemu. Do Ciebie dopiero dzisiaj dotarło, że to już niedługo. Nadejdzie czas, który będzie przepełniony magią Świąt Bożego Narodzenia, świecącej choinki i wigilijnej kolacji. Mija kolejny rok. Kolejny rok stoisz w miejscu, cały czas szukając swojego szczęścia. Pocieszasz sie, że masz wspaniałą rodzine, która w każdej sytuacji Ci pomaga. Ale to nie to samo. To nie jest to co bliskość kochającego, drugiego człowieka. To nie jest odwzajemnione uczucie, które codziennie pielęgnujecie. To nie jest TA miłość - na dobre i na złe. Tego szczęścia najbardziej potrzebujesz i za tym najbardziej tęsknisz...
|
|
 |
|
Znowu jak ją zobaczyłeś wszystko obróciło sie o 180stopni. Odechciało Ci sie wszystkiego i wszystko traci sens...
|
|
 |
|
Urodziłem się optymistą. To życie zrobiło ze mnie pesymiste!
|
|
 |
|
a najgorsza jest ta bezsilność, że nie możesz zrobić kurwa nic .
|
|
 |
|
Obiecaj mi, że chociaż spróbujesz mnie zrozumieć, zanim mnie zranisz i odrzucisz na zawsze, kiedy wyjawie Ci całą prawdę.
|
|
 |
|
W końcu przychodzą takie dni jak ten, kiedy humor zaczyna dopisywać, kiedy masz cały dzień dla siebie - wolny od pracy, od obowiązków, czas, aby troche przystopować i zrelaksować się. A kiedy wszystko idzie po Twojej myśli - odbierasz od niej telefon. I wszystko wraca, na nowo. Caly smutek i przygnębienie spadają na Ciebie w jednej chwili, bo zdajesz sobie sprawe, że jutro znowu sie zobaczycie i będziecie razem spędzać czas. Dodatkowo dowiadujesz sie, że idzie do fryzjera zrobić się na bóstwo, ale zresztą... czy to ważne? Ona dla Ciebie i tak jest wyjątkowa i żaden ubiór ani żadna fryzura tego nie zmieni. Kiedy ja sie od Niej uwolnie?!
|
|
 |
|
rozłąka jest egzaminem związku. jeśli oboje tęsknicie, to zdaliście.
|
|
 |
|
Jeśli masz wątpliwości czy komuś zaufać, to mu nie ufaj.
|
|
|
|