 |
|
'wcale nie kłamałem, gdy mówiłem o uczuciach.'
|
|
 |
|
smutne piosenki przypominają to co stracone
|
|
 |
|
pełno we mnie twoich kłamstw
|
|
 |
|
Jestem Julią. i wciąż żyję. i wciąż Cię kocham, Romeo.
|
|
 |
|
dzisiaj nie mam nawet siły udawać, że wszystko jest dobrze
|
|
 |
|
Chcę żebyś była szczęśliwa. Żałuję, że nie ze mną. / chuck bass♥
|
|
 |
|
nie pytaj. nie chcesz znać prawdy
|
|
 |
|
nie wytykam ci błędów, popełniam je sama. nie przedstawiam swojej pięknej osoby, nie jestem śliczna. nie narzekam na Ciebie, nie poznaliśmy się jeszcze. nie piszę głupot, głupot nikt nie czyta. nie kocham już, szkoda czasu. nie słucham cię, hałas szkodzi zdrowiu. ja i mój świat, nie zawsze taki jak chcesz.
|
|
 |
|
uwielbiam spędzać z nim wieczory , siedzieć przed telewizorem na kanapie w objęciach kłócąc się o ostatniego gryza batona . uwielbiam kiedy spogląda na mnie i uśmiechając się zaczyna mnie łaskotać podnosząc mnie później w podłogi . uwielbiam kiedy robi mi kisiel który bardziej można nazwać truskawkową wodą , kiedy próbuję rozwiązać zadanie z matmy a on siadając za mną bawi się moimi włosami robiąc z nich totalny rozpierdol przy którym później ryczę żeby rozplątać . wpada do mojej mamy do kuchni i podjada jej żarcie które przyrządza . odpisuje moim koleżankom na smsy bo i tak dokładnie wie co bym napisała . uwielbiam jak się na mnie obrazi , siada na fotelu i po pięciu minutach gdy nasze spojrzenia się spotykają wybuchamy jednocześnie śmiechem . lubię jego napady śmiechu bez powodu , potrafi siedzieć i znienacka zacząć się śmiać , przestaje dopiero jak zacznie go dusić czkawka . każdy wieczór poświęca dla mnie . kocham go cholernie mocno
|
|
 |
|
- piszemy prośbę do wójta o dofinansowanie wyjazdu do Zakopanego. *po 15 min* - napisałaś? - no. - daj przeczytam.. 'panie Wójcie, proszę dofinansować mi i ziomkom ze szkoły wyjazd do Zakopanego. opłaca się , nie powiem, że nie. popijemy.. to jak? jak się pan zgodzi przywiozę panu narty. proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby. ' matko moja, nie mam słów, jeszcze nigdy normalnie nie napisałaś. - no co? ale napisałam, dwa jak nic / neet
|
|
 |
|
Nauka Biologi: Bajeruję z dwiema siostrami. Jedna to ponętna Mitoza, a druga jakże zmysłowa Mejoza. Jakoś nie zakręciły mi z głowie :D Ale może będą z tego dzieci, bo je obie serdecznie pierdolę xD Mitoza da się wyrwać, a Mejoza jakoś nie w ogóle skomplikowana jest. Taka nie zrozumiała. A ja chcę tylko ZALICZYĆ . Dobrze zaliczyć :D ale jak Mejoza się nie da ;( próbowałam ją jakoś wyrwać. Na takie bajery o metaboliźmie itp. nawet komplementowałam jej cudowne części profazy I wiesz, " ejj mała, ale masz fajny zygoten.. albo " czy twoja diakineza już doszła do maksymalnego skrócenia" ? ale się nie daje :D cwana sztuka xD ale ja muszę ją zaliczyć :D / neeet . ;d
|
|
|
|