głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika daska

Trzy dni bez prądu  internetu i zasięgu w telefonie. Myślałam  że umrę.

niekoffana dodano: 8 grudnia 2013

Trzy dni bez prądu, internetu i zasięgu w telefonie. Myślałam, że umrę. (;

Moblo jest pamiętnikiem  ale posiada pewien szyfr. Tylko niektóre osoby są wstanie odczytać rzeczywistą jej treść   wiedzą  czy dane zdanie odnosi się do mojego aktualnego życia  czy tak po prostu  bez większego powodu kliknęłam repost  bo zwyczajnie mi się ono spodobało.

niekoffana dodano: 8 grudnia 2013

Moblo jest pamiętnikiem, ale posiada pewien szyfr. Tylko niektóre osoby są wstanie odczytać rzeczywistą jej treść - wiedzą, czy dane zdanie odnosi się do mojego aktualnego życia, czy tak po prostu, bez większego powodu kliknęłam repost, bo zwyczajnie mi się ono spodobało.

''Znajomy diler sypie pierwszą za friko  za drugą lepszą na pewno Cię policzą  Trzecią mordeczko możesz wziąć na credito  z całą resztą ryzyko pożyczka Credit Agricole ''   Potwierdzone Info   stawkawiekszanizzycie

2810 dodano: 7 grudnia 2013

''Znajomy diler sypie pierwszą za friko, za drugą lepszą na pewno Cię policzą, Trzecią mordeczko możesz wziąć na credito, z całą resztą ryzyko pożyczka Credit Agricole,'' / Potwierdzone Info / stawkawiekszanizzycie

żyjemy w czasach gdzie jedynie wielkośc biustu ma znaczenie.   stawkawiekszanizzycie

2810 dodano: 7 grudnia 2013

żyjemy w czasach gdzie jedynie wielkośc biustu ma znaczenie. / stawkawiekszanizzycie

aaaaaaaaaaaaaa  pierdol się praco kontrolna z PP :   zrobiłam cię  jutro cię oddam i mam cię w dupie  o!  Y

2810 dodano: 7 grudnia 2013

aaaaaaaaaaaaaa, pierdol się praco kontrolna z PP :* zrobiłam cię, jutro cię oddam i mam cię w dupie, o! (Y)

Wyrwę wszystkie złe dni z kalendarza i stanę na środku wielkiej kopuły utkanej z własnej rzeczywistości. Rozprostuję ramiona  trzymając w dłoniach strzępki papieru  przesiąknięte łzami  bólem  samotnością  bezradnością. Rozluźnię uścisk i pozwolę  aby teraźniejszość porwała złe wspomnienia w najdalszy zakątek mojego wnętrza. Muszę mieć dość siły  aby walczyć o swoją przyszłość. Najwyższy czas.  happylove

happylove dodano: 6 grudnia 2013

Wyrwę wszystkie złe dni z kalendarza i stanę na środku wielkiej kopuły utkanej z własnej rzeczywistości. Rozprostuję ramiona, trzymając w dłoniach strzępki papieru, przesiąknięte łzami, bólem, samotnością, bezradnością. Rozluźnię uścisk i pozwolę, aby teraźniejszość porwała złe wspomnienia w najdalszy zakątek mojego wnętrza. Muszę mieć dość siły, aby walczyć o swoją przyszłość. Najwyższy czas. /happylove

Ręce zastygają w kieszeni kurtki  jakby przyszyły się do czarnych  równych szwów. Nogi przylepiają się do podłoża  kosmyki włosów wirują na wietrze. Serce staje na moment  jakby ktoś wcisnął przycisk  stop   a cały świat zamarł. Jednak rozglądam się wokół  a ludzie przewijają się jak na taśmie wideo. Złote światełka  ogromna choinka przed galerią. W powietrzu unosi się zapach mięsa z grilla  wełniane sweterki do kupienia   jarmark świąteczny. Lodowisko na środku  kolędy lecące już gdzieś z głośników. Przepychanie się w tłumie  kupowanie prezentów  a w tym wszystkim gdzieś ja. Przemarznięta oddalona od swojego szczęścia ponad 300km. Zaciskam palce i próbuję zrobić krok do przodu  ale nie potrafię. Dopiero kolejna gorąca łza zmusza mnie  do oderwania od szwów prawej dłoni i otarcia nią mokrego policzka. Wprawiam w ruch serce  wypowiadając Jego imię i ruszam zamówić kubek kakao  gdy tak naprawdę pragnę poprosić o Niego.  happylove

happylove dodano: 6 grudnia 2013

Ręce zastygają w kieszeni kurtki, jakby przyszyły się do czarnych, równych szwów. Nogi przylepiają się do podłoża, kosmyki włosów wirują na wietrze. Serce staje na moment, jakby ktoś wcisnął przycisk "stop", a cały świat zamarł. Jednak rozglądam się wokół, a ludzie przewijają się jak na taśmie wideo. Złote światełka, ogromna choinka przed galerią. W powietrzu unosi się zapach mięsa z grilla, wełniane sweterki do kupienia - jarmark świąteczny. Lodowisko na środku, kolędy lecące już gdzieś z głośników. Przepychanie się w tłumie, kupowanie prezentów, a w tym wszystkim gdzieś ja. Przemarznięta oddalona od swojego szczęścia ponad 300km. Zaciskam palce i próbuję zrobić krok do przodu, ale nie potrafię. Dopiero kolejna gorąca łza zmusza mnie, do oderwania od szwów prawej dłoni i otarcia nią mokrego policzka. Wprawiam w ruch serce, wypowiadając Jego imię i ruszam zamówić kubek kakao, gdy tak naprawdę pragnę poprosić o Niego. /happylove

Zaszyjesz mi serce?   Patrz. Pękło mi nagle i wysypuje się z niego wszystko.   Proszę  zaszyj mi serce.   Wiesz  że mam dwie lewe ręce do napraw.

niekoffana dodano: 5 grudnia 2013

Zaszyjesz mi serce? Patrz. Pękło mi nagle i wysypuje się z niego wszystko. Proszę, zaszyj mi serce. Wiesz, że mam dwie lewe ręce do napraw.

  Nie była dla niego dobra?   Za bardzo kochała. Te właśnie psują wszystko najszybciej i najdokładniej. Chcą dostać tyle samo  ile dają  i pewnego dnia wali się wszystko. Wtedy odchodzą.   I wtedy wracają?   Tak. I znów wszystko kończy się tak samo.

niekoffana dodano: 5 grudnia 2013

- Nie była dla niego dobra? - Za bardzo kochała. Te właśnie psują wszystko najszybciej i najdokładniej. Chcą dostać tyle samo, ile dają, i pewnego dnia wali się wszystko. Wtedy odchodzą. - I wtedy wracają? - Tak. I znów wszystko kończy się tak samo.

Nie życzę Ci źle człowieku  bo to nieładnie.  Chciałabym tylko żebyś dostał to  czego najbardziej pragniesz   a później to stracił.

niekoffana dodano: 5 grudnia 2013

Nie życzę Ci źle człowieku, bo to nieładnie. Chciałabym tylko żebyś dostał to, czego najbardziej pragniesz, a później to stracił.

Twoim najgorszym wrogiem jest Twój własny umysł. On Cię wiąże  on Cię krępuje.

niekoffana dodano: 5 grudnia 2013

Twoim najgorszym wrogiem jest Twój własny umysł. On Cię wiąże, on Cię krępuje.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć