głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika daruska13

Muszę nauczyć się patrzeć na świat z realistycznego punktu widzenia. Nie wyobrażać sobie zbyt wiele. Nie robić nadziei. Nie powinnam się wahać. Jeśli mówię  że to koniec to stawiam kropkę i idę dalej. Nie oglądam się za siebie. Nie wracam do przeszłości. Idę do przodu. Do czasu aż się nie potknę i nie stwierdzę  że sobie nie radzę. Wtedy znów zrobię krok w tył i zacznę umierać we wspomnieniach na nowo.   yezoo

yezoo dodano: 5 kwietnia 2013

Muszę nauczyć się patrzeć na świat z realistycznego punktu widzenia. Nie wyobrażać sobie zbyt wiele. Nie robić nadziei. Nie powinnam się wahać. Jeśli mówię, że to koniec to stawiam kropkę i idę dalej. Nie oglądam się za siebie. Nie wracam do przeszłości. Idę do przodu. Do czasu aż się nie potknę i nie stwierdzę, że sobie nie radzę. Wtedy znów zrobię krok w tył i zacznę umierać we wspomnieniach na nowo. [ yezoo ]

Od ilu ludzi trzeba się będzie jeszcze odzwyczajać?

niesmialaa dodano: 5 kwietnia 2013

Od ilu ludzi trzeba się będzie jeszcze odzwyczajać?

Czas się nie śpieszy    to my nie nadążamy.

niesmialaa dodano: 5 kwietnia 2013

Czas się nie śpieszy - to my nie nadążamy.

po prostu uwielbiam Twoje wpisy :  teksty niesmialaa dodał komentarz: po prostu uwielbiam Twoje wpisy :* do wpisu 5 kwietnia 2013
nie należy zadręczać się takimi pytaniami  bo do niczego to nie prowadzi. teksty niesmialaa dodał komentarz: nie należy zadręczać się takimi pytaniami, bo do niczego to nie prowadzi. do wpisu 5 kwietnia 2013
Zróbmy coś  żeby nie zwariować.

mrs_porazka dodano: 5 kwietnia 2013

Zróbmy coś, żeby nie zwariować.

Usprawiedliwiałam Cię przez te całe dwa pieprzone miesiące  że nie możesz  brak czasu  trudna sytuacja  potem moja decyzja   ograniczony kontakt  dla dobra obu stron  i Twoja cisza  tydzień  dwa  osiem tygodni  nigdy Ci nie zależało   inaczej byś nie odpuścił  nie tak szybko  nie na tak długo. Czekałam  czekałam do dzisiaj  do momentu  w którym dowiedziałam się  co tak naprawdę robisz  tylko wiesz  nigdy nie powiedziałeś mi  że potraktujesz mnie jak rzecz do zabawy  kurwa  co to miało znaczyć? chwilowy kryzys? chęć zemsty? nie wybaczę Ci  że byłam w Twoich oczach takim czymś. nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 5 kwietnia 2013

Usprawiedliwiałam Cię przez te całe dwa pieprzone miesiące, że nie możesz, brak czasu, trudna sytuacja, potem moja decyzja - ograniczony kontakt, dla dobra obu stron, i Twoja cisza, tydzień, dwa, osiem tygodni, nigdy Ci nie zależało - inaczej byś nie odpuścił, nie tak szybko, nie na tak długo. Czekałam, czekałam do dzisiaj, do momentu, w którym dowiedziałam się, co tak naprawdę robisz, tylko wiesz, nigdy nie powiedziałeś mi, że potraktujesz mnie jak rzecz do zabawy, kurwa, co to miało znaczyć? chwilowy kryzys? chęć zemsty? nie wybaczę Ci, że byłam w Twoich oczach takim czymś./nieracjonalnie

To okropne  dowiaduję się całkowicie przypadkiem  co się z Tobą dzieje  jak bardzo znów spaprałeś swoje życie ciągnąc w to bagno też moje. To nie tak powinno być  to z Twoich ust powinnam to wszystko usłyszeć  to nie ja miałam się domyślać  sklejać czyjeś wypowiedzi próbując zebrać z tego jakąś zbitą całość  jakąś wersję  cokolwiek  nie mogę się znów załamać  nie teraz.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 5 kwietnia 2013

To okropne, dowiaduję się całkowicie przypadkiem, co się z Tobą dzieje, jak bardzo znów spaprałeś swoje życie ciągnąc w to bagno też moje. To nie tak powinno być, to z Twoich ust powinnam to wszystko usłyszeć, to nie ja miałam się domyślać, sklejać czyjeś wypowiedzi próbując zebrać z tego jakąś zbitą całość, jakąś wersję, cokolwiek, nie mogę się znów załamać, nie teraz. / nieracjonalnie

Tonę w Twoich zielono brązowych tęczówkach  kochanie.

mrs_porazka dodano: 5 kwietnia 2013

Tonę w Twoich zielono-brązowych tęczówkach, kochanie.

tak byłam przez pewien czas zerem. stoczyłam się na samo dno  najgorsze dno jakie mogłam sobie wyobrazić. całymi tygodniami przesiadywałam zamiast w domu i szkole  to u ludzi  którzy tak bardzo namieszali mi w głowie  i tak bardzo źle na mnie wpływali. doprowadziłam się tym do zapaści  i uzależnienia   ale  jak widać   żyję  i wciąz tu jestem  bo byłam w stanie się podnieść  bo miałam kogoś kto wziął mnie za szmaty  i wyciągnął z tego bagna. miałam kogoś  kto nie miał skrupułów  i bez żadnych zahamowań wypierdalał mi blachę za blachą  bym tylko się ogarnęła. miałam kogoś  kto przy mnie był   miałam najmocniejsze oparcie po słońcem   miałam przyjaciół.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 5 kwietnia 2013

tak,byłam przez pewien czas zerem. stoczyłam się na samo dno, najgorsze dno jakie mogłam sobie wyobrazić. całymi tygodniami przesiadywałam zamiast w domu i szkole, to u ludzi, którzy tak bardzo namieszali mi w głowie, i tak bardzo źle na mnie wpływali. doprowadziłam się tym do zapaści, i uzależnienia - ale, jak widać - żyję, i wciąz tu jestem, bo byłam w stanie się podnieść, bo miałam kogoś kto wziął mnie za szmaty, i wyciągnął z tego bagna. miałam kogoś, kto nie miał skrupułów, i bez żadnych zahamowań wypierdalał mi blachę za blachą, bym tylko się ogarnęła. miałam kogoś, kto przy mnie był - miałam najmocniejsze oparcie po słońcem - miałam przyjaciół. || kissmyshoes

I znów zakocham się w Twoim uśmiechu.

mrs_porazka dodano: 4 kwietnia 2013

I znów zakocham się w Twoim uśmiechu.

nie  nie było mi Jej żal   w żadnym momencie życia. miałam gdzieś Jej łzy  które spowodowane były moim powrotem do domu po trzech dniach melanżu i ostrego śpania. nie obchodziło mnie Jej błaganie  bym w końcu się ogarnęła  i przestała bić. ani trochę nie ruszał mnie Jej szloch  który słyszałam w pokoju obok  gdy dowiedziała się o mojej sprawie w sądzie. nigdy nie będzie mi Jej żal  i nigdy nie będę żałować bólu jaki Jej sprawiłam. i może to kurewskie  i tam bardzo zimne   ale ja też kiedyś przez Nią cierpiałam  tak samo mocno ...    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 4 kwietnia 2013

nie, nie było mi Jej żal - w żadnym momencie życia. miałam gdzieś Jej łzy, które spowodowane były moim powrotem do domu po trzech dniach melanżu i ostrego śpania. nie obchodziło mnie Jej błaganie, bym w końcu się ogarnęła, i przestała bić. ani trochę nie ruszał mnie Jej szloch, który słyszałam w pokoju obok, gdy dowiedziała się o mojej sprawie w sądzie. nigdy nie będzie mi Jej żal, i nigdy nie będę żałować bólu jaki Jej sprawiłam. i może to kurewskie, i tam bardzo zimne - ale ja też kiedyś przez Nią cierpiałam, tak samo mocno ... || kissmyshoes

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć