głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika daro6912

Mianuję Cię moim powietrzem. Związkiem tlenu i azotu. Moim przetrwaniem.

niekoffana dodano: 12 sierpnia 2013

Mianuję Cię moim powietrzem. Związkiem tlenu i azotu. Moim przetrwaniem.

Też masz dosyć pytań w stylu 'dlaczego jesteś sama?' albo 'czemu taka fajna dziewczyna jak Ty nikogo nie ma?'. Masz dosyć dociekań  morałów i kazań. Nie masz siły odpowiadać na pytania i słuchać tego  co mają Ci do powiedzenia. Zaciskasz zęby  a czasem nawet powstrzymujesz łzy. Właśnie ktoś złamał Ci serce  zranił Cię  ale oni nie zważają na Twoje uczucia. Wolą zadawać swoje nieprzemyślane pytania i wylewać swoje mądrości. Przecież ciekawość jest ważniejsza niż to  co czujesz. To wszystko Cię boli  ja to doskonale rozumiem. Też jestem w takiej sytuacji  też mam tego dosyć. Za takie pytania jestem w stanie znienawidzić  ale próbuje je jakoś przełknąć  chociaż jestem przepełniona rozpaczą.    napisana

napisana dodano: 12 sierpnia 2013

Też masz dosyć pytań w stylu 'dlaczego jesteś sama?' albo 'czemu taka fajna dziewczyna jak Ty nikogo nie ma?'. Masz dosyć dociekań, morałów i kazań. Nie masz siły odpowiadać na pytania i słuchać tego, co mają Ci do powiedzenia. Zaciskasz zęby, a czasem nawet powstrzymujesz łzy. Właśnie ktoś złamał Ci serce, zranił Cię, ale oni nie zważają na Twoje uczucia. Wolą zadawać swoje nieprzemyślane pytania i wylewać swoje mądrości. Przecież ciekawość jest ważniejsza niż to, co czujesz. To wszystko Cię boli, ja to doskonale rozumiem. Też jestem w takiej sytuacji, też mam tego dosyć. Za takie pytania jestem w stanie znienawidzić, ale próbuje je jakoś przełknąć, chociaż jestem przepełniona rozpaczą. / napisana

Czasem lubię te deszczowe dni  kiedy powietrze jest tak samo smutne jak moja dusza. Siadam wtedy sama w pokoju  ściągam sztuczny uśmiech i jestem tylko dla siebie. Czuję się wolna od rutynowego udawania  a za oknem nie ma ludzi i nie muszę słuchać śmiechów ani oglądać czułych uścisków  które jeszcze powodują ból w klatce piersiowej. Jestem wtedy w pełni sobą  chociaż na tą krótką chwilę.    napisana

napisana dodano: 12 sierpnia 2013

Czasem lubię te deszczowe dni, kiedy powietrze jest tak samo smutne jak moja dusza. Siadam wtedy sama w pokoju, ściągam sztuczny uśmiech i jestem tylko dla siebie. Czuję się wolna od rutynowego udawania, a za oknem nie ma ludzi i nie muszę słuchać śmiechów ani oglądać czułych uścisków, które jeszcze powodują ból w klatce piersiowej. Jestem wtedy w pełni sobą, chociaż na tą krótką chwilę. / napisana

Wolałabym pozbyć się serca niż jeszcze raz poczuć jak bardzo cierpi się z miłości.    napisana

napisana dodano: 12 sierpnia 2013

Wolałabym pozbyć się serca niż jeszcze raz poczuć jak bardzo cierpi się z miłości. / napisana

To wszystko stało się tak nagle i poczułam jakby upuścił moje serce z dziesiątego piętra. Nie było bólu  odczułam tylko wewnętrzną śmierć i pustkę. Był ogromny żal i milion łez. Dopiero z czasem to wszystko zaczęło stopniowo zżerać mnie od środka. Czułam jak każda cząstka mojego ciała cierpi. Zdiagnozowano niedobór miłości i jego obecności. To nawet nie choroba  to jak wyrok dla mojego organizmu. I nie wiedziałam czy dam radę z tego wyjść  czy będę potrafiła funkcjonować i budzić się każdego ranka z małą dawką nadziei na lepsze jutro. Teraz leczę się każdego dnia na różne sposoby i jakoś trwam blada  smutna  nieobecna w tłumie ludzi. Wiem  że jeszcze długo będę dochodzić do siebie  bo nie tak łatwo poskładać psychikę do dobrego stanu. Kilka razy chciałam się poddać  ale muszę walczyć  bo jest kilka osób  którym obiecałam siłę. A ja dotrzymuję swoich obietnic.    napisana

napisana dodano: 12 sierpnia 2013

To wszystko stało się tak nagle i poczułam jakby upuścił moje serce z dziesiątego piętra. Nie było bólu, odczułam tylko wewnętrzną śmierć i pustkę. Był ogromny żal i milion łez. Dopiero z czasem to wszystko zaczęło stopniowo zżerać mnie od środka. Czułam jak każda cząstka mojego ciała cierpi. Zdiagnozowano niedobór miłości i jego obecności. To nawet nie choroba, to jak wyrok dla mojego organizmu. I nie wiedziałam czy dam radę z tego wyjść, czy będę potrafiła funkcjonować i budzić się każdego ranka z małą dawką nadziei na lepsze jutro. Teraz leczę się każdego dnia na różne sposoby i jakoś trwam blada, smutna, nieobecna w tłumie ludzi. Wiem, że jeszcze długo będę dochodzić do siebie, bo nie tak łatwo poskładać psychikę do dobrego stanu. Kilka razy chciałam się poddać, ale muszę walczyć, bo jest kilka osób, którym obiecałam siłę. A ja dotrzymuję swoich obietnic. / napisana

Pytasz dlaczego taka jestem. Dlaczego odnoszę się do ludzi z oburzeniem  dlaczego tyle przeklinam  dlaczego tak szybko się denerwuję i przepycham się z laskami w klubie. Nic skomplikowanego. Ja już po prostu mam dosyć siebie  tego życia i wiecznego zagubienia. Mam dosyć bycia kimś kim nie jestem  grania i mydlenia oczu. Nie mam siły udawać jak wszystko jest świetnie i w porządku. Wyładowuje więc swoje stresy i problemy. I dodatkowo jeszcze jestem obrażona na Boga  na świat  na jego  na Ciebie  na siebie  ogólnie na wszystko.    napisana

napisana dodano: 12 sierpnia 2013

Pytasz dlaczego taka jestem. Dlaczego odnoszę się do ludzi z oburzeniem, dlaczego tyle przeklinam, dlaczego tak szybko się denerwuję i przepycham się z laskami w klubie. Nic skomplikowanego. Ja już po prostu mam dosyć siebie, tego życia i wiecznego zagubienia. Mam dosyć bycia kimś kim nie jestem, grania i mydlenia oczu. Nie mam siły udawać jak wszystko jest świetnie i w porządku. Wyładowuje więc swoje stresy i problemy. I dodatkowo jeszcze jestem obrażona na Boga, na świat, na jego, na Ciebie, na siebie, ogólnie na wszystko. / napisana

Kiedyś Ci opowiem  co przeżyłam po Twoim odejściu  jak to wszystko bardzo bolało. Opowiem Ci ile wylałam łez i ile nocy nie przespałam. Opowiem ile tygodni spędziłam na tęsknieniu i ile razy poddawałam się  a ile zaczynałam walczyć na nowo. Opowiem jak bardzo cierpiałam i ile razy chciałam uciekać w Twoje ramiona  by to wszystko wreszcie się skończyło. Opowiem Ci ile razy mi się przyśniłeś i co robiłeś w każdym tym śnie. Kiedyś naprawdę wszystko Ci opowiem i nie uwierzysz  że to przez tą miłość do Ciebie.    napisana

napisana dodano: 12 sierpnia 2013

Kiedyś Ci opowiem, co przeżyłam po Twoim odejściu, jak to wszystko bardzo bolało. Opowiem Ci ile wylałam łez i ile nocy nie przespałam. Opowiem ile tygodni spędziłam na tęsknieniu i ile razy poddawałam się, a ile zaczynałam walczyć na nowo. Opowiem jak bardzo cierpiałam i ile razy chciałam uciekać w Twoje ramiona, by to wszystko wreszcie się skończyło. Opowiem Ci ile razy mi się przyśniłeś i co robiłeś w każdym tym śnie. Kiedyś naprawdę wszystko Ci opowiem i nie uwierzysz, że to przez tą miłość do Ciebie. / napisana

Faceci powinni przynosić kwiaty swoim kobietom. Przecież to nie jest dużo  to nie majątek. Dziesięć złoty wydane na tulipany  a nie na trzy piwa. Faceci powinni kupować kwiaty.

niekoffana dodano: 11 sierpnia 2013

Faceci powinni przynosić kwiaty swoim kobietom. Przecież to nie jest dużo, to nie majątek. Dziesięć złoty wydane na tulipany, a nie na trzy piwa. Faceci powinni kupować kwiaty.

Kobieta zawsze znajdzie w sobie jakieś niedoskonałości. Twoim zadaniem jest sprawić  by ich już więcej nie szukała.

niekoffana dodano: 11 sierpnia 2013

Kobieta zawsze znajdzie w sobie jakieś niedoskonałości. Twoim zadaniem jest sprawić, by ich już więcej nie szukała.

Chciałabym mieć na własność kawałek plaży i morza.

niekoffana dodano: 11 sierpnia 2013

Chciałabym mieć na własność kawałek plaży i morza.

Chcę się z Tobą kochać  mała. Jesteś ładna. Masz śliczne usta. Drobny  lekko zadarty nos. Piękne smukłe ciało. Nie chude i wygłodzone. Chcę Cię zaczarować. Wiesz  to jest to coś w seksie  z czego zdaje sobie sprawę może jedna setna procenta osób   to jest tak  że chcę Cię mieć  chcę  żebyś Ty miała mnie i chcę  żebyśmy byli wspólnie święci.

niekoffana dodano: 11 sierpnia 2013

Chcę się z Tobą kochać, mała. Jesteś ładna. Masz śliczne usta. Drobny, lekko zadarty nos. Piękne smukłe ciało. Nie chude i wygłodzone. Chcę Cię zaczarować. Wiesz, to jest to coś w seksie, z czego zdaje sobie sprawę może jedna setna procenta osób - to jest tak, że chcę Cię mieć, chcę, żebyś Ty miała mnie i chcę, żebyśmy byli wspólnie święci.

MOBLOWICZE! WPIS SPECJALNY  IŻ DOSTAJE WIELE WIADOMOŚCI ODNOŚNIE PLUSIKA. NIESTETY  JA TAKŻE CHCIAŁAM PRZEDŁUŻYĆ PROFIL PLUSIK  mimo  iż mam aktywnego jeszcze do 15 sierpnia  I TO DWA RAZY  NIESTETY NIE PRZEDŁUŻYLI MI GO  ALE PIENIĄŻKI Z KONTA ZAJEBA... ZABRALI. Z TEGO CO WIEM  PROBLEM TRWA JUŻ OKOŁO TRZECH TYGODNI. ICH KOMUNIKAT: ''Jeśli pojawi się problem  możesz skontaktować się z nami na adres kontakt moblo.pl''   JEDNO WIELKIE KŁAMSTWO  GDYŻ ONI W OGÓLE NIE REAGUJĄ NA NASZE WIADOMOŚCI. WYDAJE MI SIĘ  ŻE TA POCZTA JEST DLA PICU. JEDNYM SŁOWEM  NIE WYKUPUJCIE PLUSIKA  DOPÓKI SYTUACJA SIĘ NIE WYJAŚNI! NO CHYBA  ŻE CHCECIE RYZYKOWAĆ. GDY KTOŚ JEDNAK MIMO TYCH PROBLEMÓW PLUSIKA OTRZYMA  PISZCIE NA DOLE W KOMENTARZACH.. BUŹKA

niekoffana dodano: 11 sierpnia 2013

MOBLOWICZE! WPIS SPECJALNY, IŻ DOSTAJE WIELE WIADOMOŚCI ODNOŚNIE PLUSIKA. NIESTETY, JA TAKŻE CHCIAŁAM PRZEDŁUŻYĆ PROFIL PLUSIK (mimo, iż mam aktywnego jeszcze do 15 sierpnia) I TO DWA RAZY, NIESTETY NIE PRZEDŁUŻYLI MI GO, ALE PIENIĄŻKI Z KONTA ZAJEBA... ZABRALI. Z TEGO CO WIEM, PROBLEM TRWA JUŻ OKOŁO TRZECH TYGODNI. ICH KOMUNIKAT: ''Jeśli pojawi się problem, możesz skontaktować się z nami na adres kontakt@moblo.pl'' - JEDNO WIELKIE KŁAMSTWO, GDYŻ ONI W OGÓLE NIE REAGUJĄ NA NASZE WIADOMOŚCI. WYDAJE MI SIĘ, ŻE TA POCZTA JEST DLA PICU. JEDNYM SŁOWEM, NIE WYKUPUJCIE PLUSIKA, DOPÓKI SYTUACJA SIĘ NIE WYJAŚNI! NO CHYBA, ŻE CHCECIE RYZYKOWAĆ. GDY KTOŚ JEDNAK MIMO TYCH PROBLEMÓW PLUSIKA OTRZYMA, PISZCIE NA DOLE W KOMENTARZACH.. BUŹKA ;)

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć