 |
|
Żyję dalej. Jest lepiej. Nareszcie powiedzenie "czas leczy rany" sprawdza się, przynajmniej w moim przypadku.
Cholernie się cieszę, że już jest tak spokojnie, bez większych problemów. Jeszcze nigdy się tak nie czułam.
|
|
 |
|
Będę walczyć, bo potrafię. Gdy mi zależy robię rzeczy niemożliwe, staje się kimś innym, wiem, że dopnę swego.
Ale po którymś razie to staje się już nudne. Wtedy odpuszczam, olewam sprawę. Nie można starać się bez przerwy,
nie widząc żadnych efektów. W końcu druga osoba w też powinna mieć w tym jakiś swój udział.
|
|
 |
|
Czego nauczyły mnie wydarzenia ostatnich dwóch lat? Nauczyły mnie, że płakanie po nocach z powodu tego, że wszystko się
pieprzy nic nie zmieni. Udowodniły, że nie mogę tak szybko przywiązywać się do miejsc i ludzi, bo oni i tak kiedyś pewnie odejdą
i zostaną nieliczni. Pozwoliły zrozumieć, że jeśli na czymś mi zależy, to nie mogę się poddawać, że muszę walczyć jeśli chcę coś
z tego mieć. Teraz tłumaczę, że wtedy byłam zbyt naiwna, dziecinna i głupia, niewiele wiedziałam o życiu, o ludziach. Wiem, że
już nigdy nie popełnię tego samego błędu, a tamci ludzie już nigdy nie będą tymi, którymi dla mnie byli...
|
|
 |
|
Nie można się ciągle zadręczać, martwić... Trzeba usiąść, otrzeć łzy i wziąć się w garść. Nie dać się pokonać przez coś zwane
kłótnią, problemem czy kolejną fałszywą twarzą. Nikt nie mówił, że będzie zajebiście i kolorowo, ale są takie momenty w życiu
człowieka, na które warto czekać, nawet tygodniami.
|
|
 |
|
Bądźcie szaleni, ale zachowujcie się jak normalni ludzie.
Podejmijcie ryzyko bycia odmiennymi, ale nauczcie się to robić, nie zwracając na siebie uwagi.
|
|
 |
|
Mówisz, że masz dość? To spójrz na tego pijaka pod sklepem, który ma tylko butelkę, która ma na etykiecie ma jakieś
procenty i tylko w tym widzi sens. Spójrz na te wszystkie samotne, opuszczone dzieci, umierające z głodu. Spójrz na
otaczający Cię świat, a dopiero później mów, że nie masz już siły by żyć.
|
|
 |
|
Muszę przestać się tym zadręczać, bo źle na tym wychodzę. Wszyscy to widzą, a ja dopiero dzisiaj, w drodze powrotnej do domu to
zauważyłam. Nie potrafiłam inaczej. Tak - czas przeszły. Bo teraz muszę wrócić do normalnego funkcjonowania, bez sztucznego uśmiechu.
|
|
 |
|
I will not die. I will survive.
|
|
 |
|
Czy wszystko pozostanie tak samo, kiedy mnie już nie będzie? Czy książki odwykną od dotyku moich rąk, czy ubrania zapomną o
zapachu mojego ciała? A ludzie? Przez chwilę będą mówić o mnie, będą dziwić się mojej śmierci - zapomną. Nie łudźmy się, ludzie
pogrzebią nas w pamięci równie szybko, jak pogrzebią w ziemi nasze ciała. Nasz ból, nasza miłość, wszystkie nasze pragnienia
odejdą razem z nami i nie zostanie po nich nawet puste miejsce. Na ziemi nie ma pustych miejsc.
|
|
 |
|
Od jakiegoś czasu przestało mi zależeć na tym co mogą pomyśleć, na tym co mogą powiedzieć.
|
|
 |
|
Właśnie tak, podnoszę głowę, patrzę na niebo, by choć przez chwilę nie czuć się jak dnia każdego.
|
|
 |
|
ja wymijam takie jak Ty i szanują mnie tłumy, a prawda to jest taka, że mam znów powód do dumy.
|
|
|
|