głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dariaa96

Ludzie mówią ze czasszybko płynie. A ja? wstaje rano po długiej nieprzespanej nocy. Idę zaparzyć herbatę i czekam na pisk czajnika całą wieczność. Ubieram się  wychodzę w miasto. Podnoszę głowę do góry  patrze na krople spadające z nieba. Tyle czasu minie zanim każda z nich dotknie chodnika. Spadają tak wolno i delikatnie. Potem wracam do domu. Po trwającym wieki spacerze. Mokra i zziębnięta. Patrze na zegarek   wybiło południe. Zabieram się za robienie obiadu. Może jakiś film. Film... Każda ze scen dłuży się i dłuży a jest ich przecież tak wiele. Kiedy skończę myc naczynia nie ma nawet piętnastej. Znów spacer. Tym razem z psem. Zwykłe  hau  tak strasznie się ciągnie. Kiedy wracam z nim do domu wydaje mi się że już noc a to zaledwie początek wieczora. Potem kąpiel. Dłuuuuuga kąpiel. Gdy kładę się do łóżka i biorę do ręki książkę nie ma nawet jedenastej. Dla innych dzień ma 24 godziny. A dla mnie dzień ma 86400 sekund z telefonem w ręku czekając na smsa od Niego ..  trooskaffka

niezapomnijmnie dodano: 11 czerwca 2010

Ludzie mówią ze czasszybko płynie. A ja? wstaje rano po długiej nieprzespanej nocy. Idę zaparzyć herbatę i czekam na pisk czajnika całą wieczność. Ubieram się, wychodzę w miasto. Podnoszę głowę do góry, patrze na krople spadające z nieba. Tyle czasu minie zanim każda z nich dotknie chodnika. Spadają tak wolno i delikatnie. Potem wracam do domu. Po trwającym wieki spacerze. Mokra i zziębnięta. Patrze na zegarek - wybiło południe. Zabieram się za robienie obiadu. Może jakiś film. Film... Każda ze scen dłuży się i dłuży a jest ich przecież tak wiele. Kiedy skończę myc naczynia nie ma nawet piętnastej. Znów spacer. Tym razem z psem. Zwykłe "hau" tak strasznie się ciągnie. Kiedy wracam z nim do domu wydaje mi się że już noc a to zaledwie początek wieczora. Potem kąpiel. Dłuuuuuga kąpiel. Gdy kładę się do łóżka i biorę do ręki książkę nie ma nawet jedenastej. Dla innych dzień ma 24 godziny. A dla mnie dzień ma 86400 sekund z telefonem w ręku czekając na smsa od Niego .. [trooskaffka]

żyjąc wśród miliardów ludzi  przechodząc dziennie wśród setek osób  komunikując się z dziesiątkami znajomych  siedząc przy kilkunastu koleżankach  będąc pocieszana przez kilku przyjaciół  wtulona w parę dłoni płaczę bo brak mi tej jednej osoby... czy życie nie jest paradoksalne?  trooskaffka

niezapomnijmnie dodano: 11 czerwca 2010

żyjąc wśród miliardów ludzi, przechodząc dziennie wśród setek osób, komunikując się z dziesiątkami znajomych, siedząc przy kilkunastu koleżankach, będąc pocieszana przez kilku przyjaciół, wtulona w parę dłoni płaczę bo brak mi tej jednej osoby... czy życie nie jest paradoksalne? [trooskaffka]

wszedł na GG  stał się dostępny  zmienił opis. Z nadzieją zmaksymalizowała okno komunikatora. Myślała  że może zatęsknił... że może... morze... głębokie... szerokie.... to tylko znów kolejny nic nie znaczący opis. to tylko zwykłe  hu hu nareszcie dobry dzień . Dobry? Cieszyła się przez łzy  że chociaż jemu się układa...  trooskaffka

niezapomnijmnie dodano: 11 czerwca 2010

wszedł na GG, stał się dostępny, zmienił opis. Z nadzieją zmaksymalizowała okno komunikatora. Myślała, że może zatęsknił... że może... morze... głębokie... szerokie.... to tylko znów kolejny nic nie znaczący opis. to tylko zwykłe "hu hu nareszcie dobry dzień". Dobry? Cieszyła się przez łzy, że chociaż jemu się układa... [trooskaffka]

bez niego wszystko wydawało się prostsze. nie musiała wcześnie rano wstawać  myć włosów przed spotkaniem  nie musiała się malować ani kupować perfum bo już nie zużywała ich w tak szybkim tempie. nie musiała się stroić i kupować nowych rajstop. nie musiała nawet farbować już włosów mimo że odrosty miały już kilka centymetrów. nawet przestała chodzić po sklepach w poszukiwaniu co róż to nowych bluzek i spodni. teraz mogła nareszcie przestać martwić się że przestanie mu się podobać albo że szczypiorek ze śniadania został jej między zębami. ale ona chyba wolała by jednak stać przed lustrem godzinami by tylko usłyszeć od niego że cieszy się ze spotkania i że jest nadal tylko jej...  trooskaffka

niezapomnijmnie dodano: 11 czerwca 2010

bez niego wszystko wydawało się prostsze. nie musiała wcześnie rano wstawać, myć włosów przed spotkaniem, nie musiała się malować ani kupować perfum bo już nie zużywała ich w tak szybkim tempie. nie musiała się stroić i kupować nowych rajstop. nie musiała nawet farbować już włosów mimo że odrosty miały już kilka centymetrów. nawet przestała chodzić po sklepach w poszukiwaniu co róż to nowych bluzek i spodni. teraz mogła nareszcie przestać martwić się że przestanie mu się podobać albo że szczypiorek ze śniadania został jej między zębami. ale ona chyba wolała by jednak stać przed lustrem godzinami by tylko usłyszeć od niego że cieszy się ze spotkania i że jest nadal tylko jej... [trooskaffka]

za każdym razem kiedy ktoś na GG pyta co u mnie odpowiadam że  bywało lepiej . w końcu powiedziano mi że u mnie to zawsze bywało lepiej a nigdy tego lepiej nie widzieli. może dlatego że kiedy najlepszy czas mego życia  ten czas przy Tobie  mija to nie bywam na GG...  trooskaffka

niezapomnijmnie dodano: 11 czerwca 2010

za każdym razem kiedy ktoś na GG pyta co u mnie odpowiadam że "bywało lepiej". w końcu powiedziano mi że u mnie to zawsze bywało lepiej a nigdy tego lepiej nie widzieli. może dlatego że kiedy najlepszy czas mego życia, ten czas przy Tobie, mija to nie bywam na GG... [trooskaffka]

jak ktoś  kto tęskni za miłością lub żyje oczekiwaniami. minimum4znaki

niezapomnijmnie dodano: 10 czerwca 2010

jak ktoś, kto tęskni za miłością lub żyje oczekiwaniami.[minimum4znaki]

I wreszcie nadeszlo lato..a wraz z nim przestalam obgryzac paznokcie  przestalam chowac sie w czterech scianach  przestalam sluchac tych nasmutniejszych piosenek  przestalam co dzien rano jesc tylko platki z mlekiem ...aha.i jeszcze jedno..wkoncu przestalam na ciebie czekac...

niezapomnijmnie dodano: 10 czerwca 2010

I wreszcie nadeszlo lato..a wraz z nim przestalam obgryzac paznokcie, przestalam chowac sie w czterech scianach, przestalam sluchac tych nasmutniejszych piosenek, przestalam co dzien rano jesc tylko platki z mlekiem ...aha.i jeszcze jedno..wkoncu przestalam na ciebie czekac...

Nie mów  że jeszcze wróci  bo i ja i Ty i on wiemy  że tak się nie stanie. Nie dawaj mi bezsensownych nadziei.

niezapomnijmnie dodano: 10 czerwca 2010

Nie mów, że jeszcze wróci, bo i ja i Ty i on wiemy, że tak się nie stanie. Nie dawaj mi bezsensownych nadziei.

To był jeden z najlepszych i jednocześnie jeden z najbardziej bolesnych dni w moim życiu. Wciąż go wspominam  codziennie przeżywam go w swojej głowie od początku do końca. Śledzę każdą zmianę Jego nastroju  wspominam kazde jego spojrzenie  kazde slowo  kazdy gest.. A On? Pamięta to jeszcze?

niezapomnijmnie dodano: 10 czerwca 2010

To był jeden z najlepszych i jednocześnie jeden z najbardziej bolesnych dni w moim życiu. Wciąż go wspominam, codziennie przeżywam go w swojej głowie od początku do końca. Śledzę każdą zmianę Jego nastroju, wspominam kazde jego spojrzenie, kazde slowo, kazdy gest.. A On? Pamięta to jeszcze?

Próbowała o nim zapomnieć lecz nie udało się. Ciągle wracały wspomnienia  niespełnione marzenia i nadzieja  że kiedyś wróci.

niezapomnijmnie dodano: 10 czerwca 2010

Próbowała o nim zapomnieć lecz nie udało się. Ciągle wracały wspomnienia, niespełnione marzenia i nadzieja, że kiedyś wróci.

Wolałabym  żebyś mi powiedział  że to już koniec. Przynajmniej wiedziałabym co się dzieję. Nie robiłabym sobie nadziei  ze nadal coś dla Ciebie znaczę. Nie przepłakałabym tylu nocy  nie wiedząc czy tesknie za tym  że już nigdy się nie odezwiesz  czy za tym  że kolejny dzień czekania skończył sie nie wyjaśniając sytuacji  nie przybliżając nas do końca ani nie powracając na początek naszej znajomości. To byłoby lepsze niż trwanie między rozwiana nadzieją i codziennym rozczarowaniem.

niezapomnijmnie dodano: 10 czerwca 2010

Wolałabym, żebyś mi powiedział, że to już koniec. Przynajmniej wiedziałabym co się dzieję. Nie robiłabym sobie nadziei, ze nadal coś dla Ciebie znaczę. Nie przepłakałabym tylu nocy, nie wiedząc czy tesknie za tym, że już nigdy się nie odezwiesz, czy za tym, że kolejny dzień czekania skończył sie nie wyjaśniając sytuacji, nie przybliżając nas do końca ani nie powracając na początek naszej znajomości. To byłoby lepsze niż trwanie między rozwiana nadzieją i codziennym rozczarowaniem.

  Nigdy więcej!   krzyknęło Serce   Czyli do następnego razu...   dodała cicho Nadzieja

niezapomnijmnie dodano: 10 czerwca 2010

- Nigdy więcej! - krzyknęło Serce - Czyli do następnego razu... - dodała cicho Nadzieja

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć