 |
|
zdyszana ominęła ostatni schodek na siódmym piętrze Jego bloku. stanęła przed drzwiami unosząc dłoń ku dzwonkowi. chwilę się zawahała , po czym z ogromną determinacją przytrzymała biały przycisk. zrobiła lekki krok do tyłu czując na plecach powiew chłodnego wiatru. wzięła głęboki oddech patrząc jak powoli uchylają się drzwi. otworzył je szerzej, stając przed Nią w rozpiętych spodniach i bez koszulki. pociągnięciem ręki ogarnął roztrzepane włosy patrząc się swoim pociągającym spojrzeniem. chciała już do Niego podejść, rzucić mu się w silnie zbudowane ramiona i wyszeptać ' tęskniłam, wiesz? ' . ale nie zdążyła, pod Jego ramię wdrapała się mała blondynka owinięta w biały ręcznik. pocałowała go w policzek gładząc Jego dobrze zbudowane ciało. serce zabiło Jej szybciej, łzy same zaczęły spływać z zaczerwienionych z bezsenności oczu. wycofała się, szybko zbiegając po schodach. piętro niżej upadła, zanosząc się głośnym szlochem. a On ? zatrzasnął za Nią drzwi świadomie raniąc dalej .
|
|
 |
|
harbata z sokiem truskawkowym, książka, koc. brakuje tylko żeby się w Ciebie wtulić.
|
|
 |
|
Jeśli chcesz mnie uszczęśliwić, nie zabieraj mi marzeń i tul najmocniej. Bądź ze mną w dwóch miejscach jednocześnie i mocno trzymaj za lodowate dłonie. Karm pocałunkami i oszukuj ze mną czas, pamiętaj o mnie i kochaj.
|
|
 |
|
Weź chodź mnie przytul - a nie się opierdalasz . ♥
|
|
 |
|
może za często przeklinam, bywam wredna, mam cięte riposty, ale tak naprawdę wrażliwość to najbardziej dostrzegalna, przez bliskich mi, cecha mojego charakteru. chociaż wydaje się, że jestem tak okropnie silna, nie potrafię radzić sobie z najprostszymi dla innych problemami. dostrzegam zbyt wiele rzeczy, których nie powinnam. nienawidzę rasizmu i egoizmu. cenię mężczyzn, którzy potrafią kochać, ale nie wierzę w przyjaźń z nimi. nie noszę szpilek, chociaż posiadam trzy pary w szafce. upajam się wolnością tak samo jak moim ukochanym arbuzowym drinkiem Sobieskiego. jestem, bo muszę.
|
|
 |
|
Są takie dni, kiedy potrzeba Twojego dotyku jest szczególnie dotkliwa. Mrużę oczy na koci sposób, a ciało prosi się o Twoje dłonie.
|
|
 |
|
Przejść przez życie w koszuli pachnącej Tobą.
|
|
 |
|
najlepiej na obcasach i po dużej wódce .
|
|
 |
|
"Byłeś moim dyskretnym marzeniem, które się magicznie spełniło." ♥
|
|
 |
|
Za co ich uwielbiam ? Za to , że gdy przychodzę do szkoły w fatalnym nastroju - nie mija jedna lekcja, a ja już płaczę ze śmiechu.♥
|
|
 |
|
Twoje usta milczą. Moje usta milczą. Nasze oczy mówią wszystko.
|
|
 |
|
Weź wyjdź, ogarnij i wróć.
|
|
|
|