 |
|
chyba jestem zbyt słaby by na trzeźwo się zabijać
|
|
 |
|
to smutne, zabiła ich ulica i miłość i przez to nic już nie będzie jak było
|
|
 |
|
łączyło nas więcej niż przyjaźń i piwo
|
|
 |
|
coś pękło, kiedy przyszła codzienność, i wiesz co? zaczęli żyć na odpierdol
|
|
 |
|
mówił że by za nią umarł, kurwa nigdy nie widziałem, żeby ktoś się tak rozumiał
|
|
 |
|
oddaj serce potrzebującym. Ty i tak go nie używasz.
|
|
 |
|
Za dużo Ciebie , za dużo ♥
|
|
 |
|
codziennie uczę się, jak opanować emocje, przetrwać jeszcze trochę, jest dobrze, będzie dobrze
|
|
 |
|
mam sto tysięcy marzeń. chcę je spełnić.
|
|
 |
|
Tęsknię za tobą bardzo, nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo. Nie myślę o niczym innym.
|
|
 |
|
Ty, wbij to sobie w łeb że na porażki nie ma miejsca, mentalność zwycięzca to jest droga do sedna
|
|
|
|