 |
|
Dziś za oknem pada deszcz,
ulica pełna Bożych łez.
Ostatnie tango tańczy życie i śmierć,
ktoś zrzuca krzyż, ktoś zaczyna go nieść.
|
|
 |
|
wiem komu jestem obojętny, a w kim mam brata.
|
|
 |
|
Nieraz los dawał szansę, by się odbić
jeden chwytał nie odpuszczał, inny zwątpił.
|
|
 |
|
świeć Panie nad jego duszą
Niech to nigdy nie minię,proszę ...
|
|
 |
|
wolał dać zamiast brać i się do tego nie zmuszać.
|
|
 |
|
Ty dobrze wiesz ziomuś gdzie kolwiek tam jesteś,
spotkamy się na pewno kiedyś tak jak wcześniej.
Znów usiądziemy i będziemy rozmawiać,
zajaramy bo lubimy,nikt nam nie
będzie przeszkadzał .
|
|
 |
|
życie nas sprawdza jak pierdolony test.
|
|
 |
|
dałby innym kupę szczęścia
gdyby go gdzieś nie zgubił.
|
|
 |
|
Co mi się marzy, to pewnie co i reszcie,
by obudzić się nad ranem by to wszystko było
we śnie.
|
|
 |
|
Złość czuje złość,
czuje kurwa zwątpienie,czemu nie mogłem Ci pomóc
kiedy byłeś w takiej potrzebie.
|
|
|
|