 |
|
prawda do przyjęcia trudna okrutna chuj tam.
|
|
 |
|
zrobisz coś w końcu czy się będziesz wiecznie bał, lepszy heroiczny czyn niż heroinowy strzał.
|
|
 |
|
całemu światu chcę powiedzieć 'przestań!'
|
|
 |
|
jeśli chcesz walczyć, pragniesz wygrać przyszłość.
|
|
 |
|
to życie, które tak często bije bez litości.
|
|
 |
|
i znów milczą usta i rozmowę przekładasz bo powiedział, że nie lubi zdania 'trzeba porozmawiać'.
|
|
 |
|
najpierw nie mogłaś odejść bo nie byłaś zbyt silna teraz możesz już odejść, to nie Twoja decyzja. sama przyznaj, że już za późno by coś naprawić.
|
|
 |
|
nie mogę być obok lecz pamiętaj, że kocham.
|
|
 |
|
bezsenne noce, dusza w ciele jak intruz postacie jak z filmu, grają tylko epizod.
|
|
 |
|
wszystkie dni życia, pieniądze, błyskotki nie znaczą nic bez tej jednej osoby.
|
|
 |
|
nie słyszę co mówisz, ale tylko jeden raz, bo dobrze wiesz, za drugim możesz dostać u mnie w twarz.
|
|
 |
|
nie wiem co Ty myślisz, ale lepiej tylko myśl, bo podejdziesz za blisko to zarobisz u mnie w pysk.
|
|
|
|