 |
|
załatwiałem cudze sprawy, odkładając swoje w kąt
i przez to weszło mi w nawyk spieprzanie myślami stąd.
|
|
 |
|
gdzieś tam po siódmym piwie, coś się zmieniło.
zacząłem mówić sobie, że to między nami, to nie jest miłość..
|
|
 |
|
poszedłem tamtego dnia do tamtego baru..
piłem tamto piwo, Ciebie tam nie było - żałuj..
|
|
 |
|
tracisz kolory przez jednego gościa,
który wciąż coś pierdolił o wątpliwościach.
|
|
 |
|
wyrzuć ten ból, nie daj satysfakcji wrogom,
mie niszcz siebie sam, oni próbują i nie mogą.
|
|
 |
|
wiem jak jest więc usiądź tu obok,
potraktuj mnie jak kumpla, bo jestem tu z Tobą.
|
|
 |
|
i nie mów mi, że nie potrzebna Ci pomoc,
skoro chcesz to powtórzyć, niemal co noc.
|
|
 |
|
Życie, ja dobrze znam Cię i dobrze znam te
problemy które sprawiają, że wszystko gówno warte.
|
|
 |
|
Tylko nie zapomnij, co może wydać się łatwiejsze
Daje lepsze - biorę gorsze, chcę dać ci szczęście
|
|
 |
|
Trudno oduczyć się życia bez tych oczu, w których zamknięte były wszystkie najpiękniejsze gwiazdy, wiedząc, że inni mogli oglądać je tylko na niebie. Ciężko budzić się każdego ranka wiedząc, że już nigdy nie ujrzysz uśmiechu, który zawsze poprawiał Ci humor, że jego silne ramiona nie czekają aż się w nie wtulisz, że nikt nie wyciąga dłoni na powitanie. Po prostu cholernie trudno żyć bez osoby, którą kiedyś nazywałaś całym światem. / napisana
|
|
 |
|
Są tacy ludzie, którym poświęcasz wszystko, a oni nie docenią niczego, nawet najmniejszego gestu. / napisana
|
|
 |
|
Tak po prostu, mocno, naiwnie, bez końca, nieprzerwanie tęsknie za Tobą. / napisana
|
|
|
|