 |
|
" Niektórzy ludzie mnie nienawidzą a podają rękę kiedy z naprzeciwka idą . "
|
|
 |
|
"Nie myślę o raju, miłości nie ma dziś Nie oczekuję czarów, po prostu daj mi żyć "
|
|
 |
|
"Masz whiskey? Wypijmy za zdrowie braci. Za przyjaźń, której nie trzeba tłumaczyć."
|
|
 |
|
"Ty bądź poważny, świat potrafi naciąć, ale co by się nie działo, to chłopaki nie płaczą. "
|
|
 |
|
"a Ty zobacz ziomek co się tu kurwa dzieje, gdy uczeń przerasta mistrza"
|
|
 |
|
"Prawdę powiedziawszy prawda ich stoi w gardle znamy się przecież, wiemy jak jest na prawdę "
|
|
 |
|
"My znamy prawdę, całą prawdę o nich, Oni wiedzą, że od prawdy nie da się uchronić"
|
|
 |
|
"Za każdym razem, kiedy Ty przeze mnie płakałaś, To jakaś część mojego serca jakby we mnie pękała."
|
|
 |
|
"Więc uważaj na siebie, na hajs nie rzucaj się,
bo tak naprawdę nie wiesz, co jutro spotka cię."
|
|
 |
|
"Kręci mi się w głowie, mózg opada na kołnierz, chyba to koniec, czuję ze spadam na mordę."
|
|
 |
|
Nie chcę Twojej miłości ani Twojej tęsknoty. Nie potrzebuję Twoich słów na dobranoc, czułych spojrzeń czy namiętnych pocałunków. Muszę postawić sprawę jasno. Popełniłam ogromny błąd pozwalając Ci na takie zaangażowanie. Chociaż mówiłeś, że nie naciskasz i dajesz mi czas to ja wiem, że serca nie oszukasz i ono samo, bez konsultacji z rozumem zaczęło czuć coś więcej. I widzę to w Twoich oczach, nie musisz zaprzeczać. Bardzo mi przykro, że tak wszystko wyszło, bo nigdy nie chciałam nikogo zranić. Ja po prostu okazałam się zbyt słaba, a Ty zjawiłeś się zbyt szybko. To wszystko moja wina, bo nie powinnam pchać się w czyjeś życie, kiedy jeszcze częściowo tkwię w przeszłości. Próbowałam oszukać siebie, a oszukałam dodatkowo Ciebie. Jestem beznadziejna, wybacz. / napisana
|
|
 |
|
Nie potrafię uwierzyć, że to wszystko dzieje się naprawdę. Moje życie obrało dziwny tor. Wszystko toczy się tak jakby poza mną. Nie poznaję samej siebie i nigdy nie sądziłam, że jestem zdolna do takich rzeczy. Ranię nie tylko jego, ale i siebie. Nie mam pojęcia po co to robię. Zapraszam go do swojego życia, chociaż tak naprawdę tego nie chcę. Patrzę na niego pustym wzrokiem, a on gdyby mógł wlałby we mnie całą miłość tego świata. Tuli mnie, a ja nie czuję nic, wmawiam sobie tylko, że tak jest dobrze i to pozwoli zapomnieć mi o dawnym życiu. Jestem podła robiąc to wszystko, bo tak naprawdę, nawet gdy spędzam czas w jego towarzystwie to w głowie ciągle jest ktoś inny. Coraz bardziej gubię się w swoich czynach i z dnia na dzień coraz trudniej mi z tego się wyplątać tak żeby mniej bolało. Już nie wiem, co mam robić i gdzie szukać ratunku, ale to wszystko mam na swoje życzenie. To ja sama tak sobie namieszałam, naiwna. / napisana
|
|
|
|