 |
|
Nienawidzę budzić się rano i mieć Ciebie w mojej głowie... ale nie w łóżku.
|
|
 |
|
"- Miłośc jest tyranem, wiesz? Nie da się jej uniknąć ani utrzymać na dystans. Przybywa albo wraca, albo też zstępuje, wszystko jedno, i właściwie możemy tylko podnieść ręce do góry i być dobrej myśli". - Jonathan Carroll
|
|
 |
|
"Tylko wtedy, kiedy dzielisz się tym, czego nie masz w nadmiarze naprawdę dajesz". - Marc Levy
|
|
 |
|
wolę boleśnie gorzką prawdę niż najsłodsze kłamstwo. / tonatyle
|
|
 |
|
kiedy Ci się powodzi, mało kto lubi o tym słuchać. jednak gdy zaczyna dziać się coś niedobrego, mówią o tym wszyscy. / tonatyle
|
|
 |
|
nigdy nie zrozumiem sensu plotek. czy ludzie naprawdę mają aż tak mało problemów, że z impetem muszą wpieprzać się w czyjeś? / tonatyle
|
|
 |
|
ludzie zawsze będą gadać. nieważne czy podjedziesz pod dom maluchem, ferrari czy na wielbłądzie. / tonatyle
|
|
 |
|
moje życie to także moje wybory, moje wzloty i upadki oraz błędy. choćbyś chciała, nigdy nie będziesz nim kierować, dlatego nawet nie próbuj łapać za ster. / tonatyle
|
|
 |
|
mówią mi, że się zmieniłam - że jestem inna niż
kiedyś - mniej delikatna, bardziej wredna. mają
rację. nie jestem już tamtą osobą, jestem kimś,
kogo sama nie poznaję - niemiłosiernie wredną,
raniącą wszystkich naokoło suką próbującą z
całych sił odepchnąć od siebie ludzi. nie
pozwalam im się do siebie zbliżać - nie chcę
znowu przywiązania, zwierzeń, jakiejkolwiek więzi.
oddalam ich od siebie zimnem, i obojętnością,
które tak na prawdę są wymuszone - bo
osłaniam siebie, i swoje serce, któremu nie
pozwalam nic poczuć, tym samym chroniąc samą
siebie od samozagłady. / veriolla
|
|
 |
|
Miałem zamiar podejść do Ciebie i zapytać, czy masz wolny wieczór, ale uświadomiłem sobie, że wieczór to za mało, więc chciałbym zapytać od razu, czy masz dla mnie wolne całe swoje życie.
— Piotr Adamczyk
|
|
 |
|
Wtedy mówiłam, że mnie nie obchodzisz, myśląc o Tobie od samego rana.
|
|
 |
|
Między nami pogorszyło się z dnia na dzień. Nie byliśmy przygotowani na porażkę i głupie okrucieństwo wobec siebie. W tak młodym wieku człowiek zmienia kochanka w śmiertelnego wroga w ciągu paru oddechów.
|
|
|
|