głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dajmitensex

Incydent z koszykówką czy olaniem mnie zaczęły się powielać . Dzień w dzień siedziałam na naszym murku czekajac na ciebie . Ludzie wspominali ze cie widzieli . Z inną na przykład . Póżniej wyjechałeś . I nic juz nie bylo jak przedtem

renegades dodano: 26 czerwca 2013

Incydent z koszykówką czy olaniem mnie zaczęły się powielać . Dzień w dzień siedziałam na naszym murku czekajac na ciebie . Ludzie wspominali ze cie widzieli . Z inną na przykład . Póżniej wyjechałeś . I nic juz nie bylo jak przedtem

Pierwsze miesiące były cudowne . Każda chwila była dla nas   moglismy na siebie liczyc i wiedziec ze drugie nigdy nie skrzywdzi . Pewnego dnia to upadło . Niczym samobójca z 10 piętra wieżowca . Nie zjawiłeś sie na spotkaniu ... wracałam do domu zapłakana i uslyszalam twój głos . Podbiegłam . Zobaczyłam ze grasz w kosza ze swoim najlepszym przyjacielem . Nigdy nie przeprosiłes a ja nigdy nie wybaczyłam

renegades dodano: 26 czerwca 2013

Pierwsze miesiące były cudowne . Każda chwila była dla nas , moglismy na siebie liczyc i wiedziec ze drugie nigdy nie skrzywdzi . Pewnego dnia to upadło . Niczym samobójca z 10 piętra wieżowca . Nie zjawiłeś sie na spotkaniu ... wracałam do domu zapłakana i uslyszalam twój głos . Podbiegłam . Zobaczyłam ze grasz w kosza ze swoim najlepszym przyjacielem . Nigdy nie przeprosiłes a ja nigdy nie wybaczyłam

Nasz związek ? Wejdżmy juz w ten etap bo dosc o tym jak sie zaczelo . Zaprosiłeś mnie na spacer ulicami naszego miasteczka . Była jesień   liście wpadały w moje wlosy a ty je wyjmowałeś smiejac sie . Raz jeden lisc wplótł się tak głęboko że musiałeś podejść bliżej niż zwykle . Twój zapach onieśmielał   przytuliłam cie od tak . 'dziekuje ze jestes' pocałował mnie ... 'nie ma za co' odparł

renegades dodano: 26 czerwca 2013

Nasz związek ? Wejdżmy juz w ten etap bo dosc o tym jak sie zaczelo . Zaprosiłeś mnie na spacer ulicami naszego miasteczka . Była jesień , liście wpadały w moje wlosy a ty je wyjmowałeś smiejac sie . Raz jeden lisc wplótł się tak głęboko że musiałeś podejść bliżej niż zwykle . Twój zapach onieśmielał , przytuliłam cie od tak . 'dziekuje ze jestes' pocałował mnie ... 'nie ma za co' odparł

Dzwoniłam jednak co noc   gdy nie mogłam spać . Dzwoniłam gdy sie nudziłam   gdy moja matka sie upijała . Gdy moje ręce spłynęły krwią   gdy on umarł . Zawsze przy mnie byłeś . A ja to olałam

renegades dodano: 26 czerwca 2013

Dzwoniłam jednak co noc , gdy nie mogłam spać . Dzwoniłam gdy sie nudziłam , gdy moja matka sie upijała . Gdy moje ręce spłynęły krwią , gdy on umarł . Zawsze przy mnie byłeś . A ja to olałam

Ta ławka stała sie naszym miejscem . Tam pierwszy raz mnie objąłeś i nakazałeś nie płakać   wsuwajac mi do kieszonki karteczke z twoim numerem . Mówiłeś   że zawsze będę mogła zadzwonić . Dziś ten numer nie odpowiada

renegades dodano: 26 czerwca 2013

Ta ławka stała sie naszym miejscem . Tam pierwszy raz mnie objąłeś i nakazałeś nie płakać , wsuwajac mi do kieszonki karteczke z twoim numerem . Mówiłeś , że zawsze będę mogła zadzwonić . Dziś ten numer nie odpowiada

Słonecznego dnia   chciałam być sama . Ukryta wśród tłumu   ludzi nieznajomych . Słuchawki   łzy i kawa . Tak miał wyglądać mój dzień . Zamknęłam oczy by stłumić emocje . Nagle coś mną potrząsnęło . To byłeś ty   usiadłeś naprzeciw i spojrzałeś na mnie sowimi wielkimi brązowymi oczami . Rozejrzałam sie nerwowo szukając kogoś na kogo mogłeś czekać . Moje poszukiwania zakończyły sie jednak na stwierdzeniu   że jesteśmy sami . Wyciągnąłeś do mnie rękę 'Mateusz   a ty śliczna?'

renegades dodano: 26 czerwca 2013

Słonecznego dnia , chciałam być sama . Ukryta wśród tłumu , ludzi nieznajomych . Słuchawki , łzy i kawa . Tak miał wyglądać mój dzień . Zamknęłam oczy by stłumić emocje . Nagle coś mną potrząsnęło . To byłeś ty , usiadłeś naprzeciw i spojrzałeś na mnie sowimi wielkimi brązowymi oczami . Rozejrzałam sie nerwowo szukając kogoś na kogo mogłeś czekać . Moje poszukiwania zakończyły sie jednak na stwierdzeniu , że jesteśmy sami . Wyciągnąłeś do mnie rękę 'Mateusz , a ty śliczna?'

I poklepiesz drzwi mej grobowej deski i ostatni raz szepniesz   że kochałeś

renegades dodano: 26 czerwca 2013

I poklepiesz drzwi mej grobowej deski i ostatni raz szepniesz , że kochałeś

Niedługo uciekne tam gdzie wszystko sie zaczęło . Tam wszystko sie narodziło . Tam wszystko zginie

renegades dodano: 26 czerwca 2013

Niedługo uciekne tam gdzie wszystko sie zaczęło . Tam wszystko sie narodziło . Tam wszystko zginie

Teraz już cie nie ma   mimo to że siedze w domu z wysoką temperaturą   ty już nie uciekniesz ze szkoły i nie zrobisz mi herbaty   nie posadzisz mnie na blacie i nie wyszepczesz że kochasz . Jesteś już daleko   z nią .

renegades dodano: 26 czerwca 2013

Teraz już cie nie ma , mimo to że siedze w domu z wysoką temperaturą , ty już nie uciekniesz ze szkoły i nie zrobisz mi herbaty , nie posadzisz mnie na blacie i nie wyszepczesz że kochasz . Jesteś już daleko , z nią .

Siedziałeś z moją dawną przyjaciółką   patrzyłeś na mnie i zakrywałeś twarz rękoma   jak zwykle gdy miałeś powiedzieć coś trudnego . Nagle ona mnie zawołała . Podeszłam   zabrakło mi tchu . Nie zmieniłeś sie mimo tego czasu . Te same kochające   zmęczone oczy . Nie patrzyłeś na mnie   wbiłeś wzrok w ziemie . Ona coś powiedziała   ale ja patrzyłam na ciebie . Oderwałam wzrok   ledwo hamując łzy . Ona mnie szturchnęła i powtórzyła . 'On cie kocha' . Wtedy wstał   spojrzał w moje oczy i przytaknął nieśmiało . Grzywka spadła mu na twarz . Pocałował mnie ... tak skończył się sen . Gdy sie obudziłam chciałam zadzwonić do ciebie i powiedzieć ci jak bardzo cie kocham   już wybrałam numer z wielkim usmiechem . Nagle sobie przypomniałam . Ty przecież odszedłeś

renegades dodano: 26 czerwca 2013

Siedziałeś z moją dawną przyjaciółką , patrzyłeś na mnie i zakrywałeś twarz rękoma , jak zwykle gdy miałeś powiedzieć coś trudnego . Nagle ona mnie zawołała . Podeszłam , zabrakło mi tchu . Nie zmieniłeś sie mimo tego czasu . Te same kochające , zmęczone oczy . Nie patrzyłeś na mnie , wbiłeś wzrok w ziemie . Ona coś powiedziała , ale ja patrzyłam na ciebie . Oderwałam wzrok , ledwo hamując łzy . Ona mnie szturchnęła i powtórzyła . 'On cie kocha' . Wtedy wstał , spojrzał w moje oczy i przytaknął nieśmiało . Grzywka spadła mu na twarz . Pocałował mnie ... tak skończył się sen . Gdy sie obudziłam chciałam zadzwonić do ciebie i powiedzieć ci jak bardzo cie kocham , już wybrałam numer z wielkim usmiechem . Nagle sobie przypomniałam . Ty przecież odszedłeś

Znasz ten moment  kiedy zamykają się przed Tobą wszystkie drzwi  a na niebie nie ma już odpowiedzi? Znasz ten stan  kiedy tracisz wiarę  oddech i cząstkę siebie? Znasz te chwile  kiedy każda myśl waży ponad tonę? Znasz?! Bo ja doświadczam tego codziennie. I nie pierdol mi  że Ty wiesz co to trudne życie. W białych najurach i bluzie z pumy. Nie pierdol  że wiesz  co znaczą kłótnie z rodzicami. Nie masz jebanego pojęcia  jak to jest dostać po mordzie od własnego brata i słyszeć płacz matki w pokoju obok. Nie wiesz  jak to jest patrzeć na brata  który zaćpany wraca do domu i nie śpi do czwartej nad ranem  a Ty razem z nim. Nie masz pojęcia  jak to jest wykłócać się z Bogiem o normalne życie  pieczętując to wylaniem kolejnych litrów łez  z pięściami w ustach  żeby nikt nie słyszał  jak bardzo krzyk rozsadza Ci płuca.

patteek dodano: 26 czerwca 2013

Znasz ten moment, kiedy zamykają się przed Tobą wszystkie drzwi, a na niebie nie ma już odpowiedzi? Znasz ten stan, kiedy tracisz wiarę, oddech i cząstkę siebie? Znasz te chwile, kiedy każda myśl waży ponad tonę? Znasz?! Bo ja doświadczam tego codziennie. I nie pierdol mi, że Ty wiesz co to trudne życie. W białych najurach i bluzie z pumy. Nie pierdol, że wiesz, co znaczą kłótnie z rodzicami. Nie masz jebanego pojęcia, jak to jest dostać po mordzie od własnego brata i słyszeć płacz matki w pokoju obok. Nie wiesz, jak to jest patrzeć na brata, który zaćpany wraca do domu i nie śpi do czwartej nad ranem, a Ty razem z nim. Nie masz pojęcia, jak to jest wykłócać się z Bogiem o normalne życie, pieczętując to wylaniem kolejnych litrów łez, z pięściami w ustach, żeby nikt nie słyszał, jak bardzo krzyk rozsadza Ci płuca.

stała pod jego blokiem  trzęsąc się z zimna i przysłuchując głupim komentarzom na temat tego  że on pewnie wystawi ją do wiatru. nie minęło nawet 15 sekund  a on założył jej coś na ramiona  mówiąc 'przepraszam Piękna  ale szukałem dla Ciebie bluzy.' pocałował ją delikatnie w czubek nosa  powodując  że te 3 barbie stojące obok poraniły sobie wnętrza dłoni tipsami.

patteek dodano: 26 czerwca 2013

stała pod jego blokiem, trzęsąc się z zimna i przysłuchując głupim komentarzom na temat tego, że on pewnie wystawi ją do wiatru. nie minęło nawet 15 sekund, a on założył jej coś na ramiona, mówiąc 'przepraszam Piękna, ale szukałem dla Ciebie bluzy.' pocałował ją delikatnie w czubek nosa, powodując, że te 3 barbie stojące obok poraniły sobie wnętrza dłoni tipsami.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć