 |
|
Podobno serce to najsilniejszy mięsień. Ciekawe, bo łamie się za każdym razem, gdy cie widzę.
|
|
 |
|
Są chwile w których tak naprawdę, nie potrafimy się odnaleźć i próbujemy tłumaczyć to złą pogodą, bo przecież każda wymówka jest dobra. Dobra, by nie podejmować walki z problemem, ucieczka wydaje nam się być najłatwiejszym wyjściem. Ale kim byłyby człowiek nie walczący o swoje szczęście czy nawet racje? Nie można nic nie posiadać. W życiu każdego człowieka była taka chwila, w której o coś walczył, i ta chwila powinna być, pierwsza myślą gdy mamy ochotę uciec. Nie każda walka będzie wygrana, ale satysfakcja i posiadanie czegoś jest tego warte. Podchodząc do walki nic nie tracimy. Zyskamy tylko coś, co może dać nam szczęście.
|
|
 |
|
Tylko ty mogles skracać moje imie , tylko ty mogles patrzec mi w oczy i mowisz ze kochasz . Wiec co teraz ? skoro ciebie juz nie ma?
|
|
 |
|
1. Wiele razy uciekałam i wiele razy sie gubiłam . Odeszłam stąd by ominąć fałszywych ludzi , niejasne usmiechy i mysli ktore ciagnely mnie w otchlan . Wróciłam , znalazłam ciebie . I wiesz co ? Znów sie zgubilam . Zagubilam sie w twoich oczach , uścisku , w twych dloniach i oczach , w twoim kocham jak i w twoim nienawidze , w kazdym twoim pocalunku i w każdej nucie granej dla mnie piosenki . Odnalazłam sie w pocałunkach zlozonych na moich dloniach i w zapachu na twej koszulce . Odnalazłam uczucia milosc i skrywaną tęsknote . I wiesz co ? Jest juz za późno
|
|
 |
|
otworzyć się przed tobą i zrozumieć ze to nie ma sensu ... pokochać cie i nie poczuć odwzajemnienia . patrzec ci w oczy , i wiedziec ze to juz nie to samo
|
|
 |
|
To nie jest tak, że sobie nie radzę. Że widywanie Ciebie i świadomość, że nie mogę Cię mieć, każdego dnia powoli mnie zabija. To nie tak, że przez Ciebie zapomniałam jak żyć. Że już się nie uśmiecham i nie przesypiam nocy. To nie tak, że się starałam i nie wyszło. Że sobie coś ubzdurałam albo moja wyobraźnia za bardzo podziałała. Nie jesteś moim urojeniem. Istniejesz. Siedzisz obok i się uśmiechasz. Mówisz coś do mnie, ale ja skupiam się na Twoich oczach. Jesteśmy tak blisko siebie, a pomiędzy nami wyrasta niewidzialna granica. Bariera, której nie mogę przełamać, choć tak bardzo bym chciała. Pragnę przestać myśleć o Tobie, jak o czymś czego nie mogę mieć. Pomożesz? [ yezoo ]
|
|
 |
|
Kiedy mówię "innym razem" oznacza to kiedyś w ciągu 365 dni a nie jutro.
|
|
 |
|
Poniżające jest kochać kogoś, kto tak rzadko o tobie myśli.
|
|
 |
|
- kochasz Go? - nie. spierdoliłam sobie psychikę dla zabawy.
|
|
 |
|
Mówiłeś, że będziemy razem aż do śmierci. Widocznie dla Ciebie jestem już martwa
|
|
 |
|
Kocham to, jak się dzięki Tobie czuję.
|
|
 |
|
Proszę bądź. Zwłaszcza, kiedy powiem, że masz wyjść.
|
|
|
|