 |
|
Człowiek tyle razy umiera,
ile razy traci coś, co kocha.
|
|
 |
|
To tak jakbyś krzyczał,
Ale nikt Cię nie słyszy.
Czujesz się zawstydzony,
Że ktoś może być tak ważny ,
Że bez niego jesteś nikim.
Nikt nigdy nie zrozumie, jak bardzo to boli.
Czujesz się tak beznadziejnie,
jakby nie było dla Ciebie żadnego ratunku.
|
|
 |
|
I teraz tylko od Ciebie zależy,
czy zatrzymasz mnie przy sobie.
|
|
 |
|
Nie wiążę z Tobą żadnych nadziei,
ale w głębi serca nie mogę bez Ciebie żyć.
|
|
 |
|
O ile lepiej by mi się żyło,
gdybym miała pewność, że to jest czegoś warte.
|
|
 |
|
I możemy się kłócić, wyzywać, obrażać,
byle by tylko był, bo mając jego, czuję, że mam wszystko.
|
|
 |
|
Szkoda,
że nie obchodzi Cię fakt,
że ja tu umieram z tęsknoty.
|
|
 |
|
Nawet nie zauważyłam,
kiedy zaczęło się robić aż tak beznadziejnie.
|
|
 |
|
Mimo wszystko, też chciałabym by czasami ktoś był obok mnie i rozumiał.
|
|
 |
|
Te słowa były aktem odwagi.
|
|
 |
|
Postaraj się i pokaż mi, że jesteś bo ktoś inny może zrobić to za Ciebie.
|
|
|
|