 |
|
też myślałem ziomuś, że jest szczera. I ze mnie i z Ciebie zrobiła frajera !
|
|
 |
|
stary, kobietę się kocha, mimo wszystko. po to jest. i masz z nią sypiać, masz doznawać z nią nowych doświadczeń, ma być wam cudownie - ale nie tylko wokół tego to się kręci. przytulaj ją. daj jej swoją bluzę, gdy będzie marzła i daj serce, kiedy ona odda ci swoje. zważywszy na to, że jest delikatniejsza, kurwa, nie rań jej.
|
|
 |
|
Czasami się nawet uśmiechnę, ale to nie oznacza, że jestem szczęśliwa.
|
|
 |
|
ale kocham Cię! kocham! wciąż Cię kocham kurwa,
i nie znam już innych słów,
to jest zbyt trudne
|
|
 |
|
Tu ciebie nie ma, to tylko wyobraźnia.
|
|
 |
|
Teoretycznie jestem . Niekoniecznie dla Ciebie .
|
|
 |
|
Słowa nie oddają tego ile waży strata, Kocham Cię najmocniej, zaraz wracam.
|
|
 |
|
Popełniam błędy, ale niczego nie żałuję
nie mów mi jak żyć, bo sama wiem jak czuję.
|
|
 |
|
A On ? On od dziś już dla mnie nie istnieje. Jego imię i nazwisko to jakieś beznadziejnie ułożenie literek, o których nie mam pojęcia. Od dziś nie wiem już jak wygląda Jego uśmiech, i jak śmieją się Jego oczy. Nie znam już zapachu Jego bluzy, i żadnej formy dotyku. Nie zamienię z Nim już ani jednego słowa. Już nigdy nie obudzi mnie, ani nie utuli do snu. Nigdy nie pozna żadnej mojej tajemnicy, a ja nigdy w życiu nie doradzę mu już. Już nie wiem jak wygląda Jego mina, gdy o coś prosi. Nie wiem jak słodko marszczy czoło. Nie ma Go już w moim świecie - nie znamy się.
|
|
 |
|
Nie zaczniesz nowego rozdziału, jeżeli w kółko będziesz czytać poprzedni.
|
|
 |
|
To moje życie takim je pozostaw, nie osądzaj bez podstaw nienawiść na bok odstaw.
|
|
 |
|
Pierwsza miłość i pierwszy foch przyjęty na klatę
|
|
|
|