 |
|
Niekończący się cykl nadziei, poczucia winy i żalu.
|
|
 |
|
no chodź, zatrzymamy wszystkim dech w piersiach.
|
|
 |
|
Uczyłam się wszystkich dróg do Ciebie, by teraz uczyć się jak je omijać…
|
|
 |
|
Z czasem stanę się bardziej obojętna od Ciebie, wierzę w to.
|
|
 |
|
Imitacja radości nigdy nie wyjdzie naturalnie.
|
|
 |
|
ludzie ludzi cenia pzez strach?
|
|
 |
|
przeciez nikt nie obiecywał nam że bedzie łatwo.
|
|
 |
|
co noc gryzę usta, by nie krzyczeć z bólu istnienia bez Ciebie...
|
|
 |
|
To właśnie on był autorem każdego mojego uśmiechu...
|
|
 |
|
Ktoś odchodzi, ktoś przychodzi. Ktoś odbiera, a ktoś daje. Ktoś już nie chce być miłością, a ktoś inny nią się staje.
|
|
|
|