głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika daisy404

co to moralność  Chyba zapomniałem to rano ze stołu zgarnąć

madzia73 dodano: 29 października 2010

co to moralność Chyba zapomniałem to rano ze stołu zgarnąć

Widziałaś księcia? ha!pech dziewczyno

madzia73 dodano: 29 października 2010

Widziałaś księcia? ha!pech dziewczyno

'miło było poznać  siemano'

madzia73 dodano: 29 października 2010

'miło było poznać, siemano' ;)

Tańcz  tańcz  tańcz  tańcz  tańcz  tańcz głupi  Tylko weź się tym wszystkim za bardzo nie upij

madzia73 dodano: 29 października 2010

Tańcz, tańcz, tańcz, tańcz, tańcz, tańcz głupi Tylko weź się tym wszystkim za bardzo nie upij

Tańcz  tańcz  tańcz  tańcz  tańcz  tańcz głupia  Tylko weź się tym wszystkim nie zalej w trupa

madzia73 dodano: 29 października 2010

Tańcz, tańcz, tańcz, tańcz, tańcz, tańcz głupia Tylko weź się tym wszystkim nie zalej w trupa

Gdybyś wiedział jak mnie irytujesz   sam byś sobie przypierdolił.

colds dodano: 28 października 2010

Gdybyś wiedział jak mnie irytujesz - sam byś sobie przypierdolił.

Ona wtulona była w jego ramiona. Uśmiechała się skrycie. Była spokojna. Czuła się pewnie w Jego objęciach. Pragnęła by ta chwila trwała. Nie mówili nic. Trwali milczeniu wtuleni w siebie. Była to chwila godna uwiecznienia. Nie potrzebowali nic. Mieli siebie. To wystarczało im w zupełności. Nastał wieczór a Oni trwali tak w objęciach.'

riot dodano: 27 października 2010

Ona wtulona była w jego ramiona. Uśmiechała się skrycie. Była spokojna. Czuła się pewnie w Jego objęciach. Pragnęła by ta chwila trwała. Nie mówili nic. Trwali milczeniu wtuleni w siebie. Była to chwila godna uwiecznienia. Nie potrzebowali nic. Mieli siebie. To wystarczało im w zupełności. Nastał wieczór a Oni trwali tak w objęciach.'

'Wpatrzony w Jej zdjęcie myślał co dalej. Słowa w głowie nie dawały mu spokoju. Siedział na fotelu   pił herbatę i rozmyślał. Czasami przez głowę przechodziło mu zdanie  Może czas odpuścić. Nie widzisz że Ona nie chce. Daj jej spokój. Nie chciał dopuścić tej myśli lecz coraz bardziej stawała się ona realna. Bał się że nie da rady. Że się podda. To była gehenna. Koszmar minionego lata.'

riot dodano: 27 października 2010

'Wpatrzony w Jej zdjęcie myślał co dalej. Słowa w głowie nie dawały mu spokoju. Siedział na fotelu , pił herbatę i rozmyślał. Czasami przez głowę przechodziło mu zdanie; Może czas odpuścić. Nie widzisz że Ona nie chce. Daj jej spokój. Nie chciał dopuścić tej myśli lecz coraz bardziej stawała się ona realna. Bał się że nie da rady. Że się podda. To była gehenna. Koszmar minionego lata.'

The end. Muszę w końcu wydostać się z tego toksycznego związku. To jest aż nieprzyzwoite  że bez Ciebie nie potrafię normalnie funkcjonować! Źle na mnie wpływasz  wiem to nie od dziś.. To kwestia silnego charakteru  który mam nadzieję nie zawiedzie.

riot dodano: 27 października 2010

The end. Muszę w końcu wydostać się z tego toksycznego związku. To jest aż nieprzyzwoite, że bez Ciebie nie potrafię normalnie funkcjonować! Źle na mnie wpływasz, wiem to nie od dziś.. To kwestia silnego charakteru, który mam nadzieję nie zawiedzie.

  namaluj sobie na stopach penisa. będziesz chodzącym chujem .  wyluuuzuj

riot dodano: 27 października 2010

- namaluj sobie na stopach penisa. będziesz chodzącym chujem . /wyluuuzuj

Kochał w niej to  że śpiewała do szczotki do  zamiatania  że tańczyła i darła się na balkonie. Była jego osobistą  wariatką na wyłączność.   love.love

riot dodano: 27 października 2010

Kochał w niej to, że śpiewała do szczotki do zamiatania, że tańczyła i darła się na balkonie. Była jego osobistą wariatką na wyłączność. //love.love

po kilku dniach kompletnego braku kontaktu zadzwonił do mnie i poprosił bym się z Nim spotkała.mimo wielu zajęć zgodziłąm się.poprosił bym zjawiła się u Niego w domu.wchodząc doznałam szoku dookoła łóżka leżały pozgniatane kartki  po podłodze przewalały się puste butelki po wódce.On siedziałe na fotelu z fajką w ręce i wzrokiem wbitym w podłogę. patrzyłam na Niego z politowaniem.'dzięki  że przyszłaś' wyszeptał. odrazu przeszedł do rzeczy mówiąć:'dała mi wybór.Ona albo dragi. wiesz co wybrałem? wiesz  kurwa? nie umiem z tym skończyć'   poleciały mu łzy. siedziałam ze wzrokiem wbitym w Jego twarz na której pojawiało się coraz więcej łez. wkońcu zebrałam się i podeszłam do Niego. przytuliłam mówiąc 'damy rade cholera damy rozumiesz?było gorzej i z tego wychodziliśmy'. przytulił mnie mocno  spojrzał w oczy pytając 'damy napewno?'.potwierdzająco kiwnęłam głową przytulając Go jeszcze mocniej. wiedziałam że jedyne czego teraz potrzebuje to obecności i wsparacia żadnych słów.   veriolla

riot dodano: 27 października 2010

po kilku dniach kompletnego braku kontaktu-zadzwonił do mnie i poprosił bym się z Nim spotkała.mimo wielu zajęć,zgodziłąm się.poprosił bym zjawiła się u Niego w domu.wchodząc doznałam szoku-dookoła łóżka leżały pozgniatane kartki ,po podłodze przewalały się puste butelki po wódce.On siedziałe na fotelu z fajką w ręce i wzrokiem wbitym w podłogę. patrzyłam na Niego z politowaniem.'dzięki, że przyszłaś'-wyszeptał. odrazu przeszedł do rzeczy mówiąć:'dała mi wybór.Ona albo dragi. wiesz co wybrałem? wiesz, kurwa? nie umiem z tym skończyć' - poleciały mu łzy. siedziałam ze wzrokiem wbitym w Jego twarz na której pojawiało się coraz więcej łez. wkońcu zebrałam się i podeszłam do Niego. przytuliłam mówiąc 'damy rade,cholera-damy,rozumiesz?było gorzej i z tego wychodziliśmy'. przytulił mnie mocno, spojrzał w oczy pytając 'damy napewno?'.potwierdzająco kiwnęłam głową,przytulając Go jeszcze mocniej. wiedziałam,że jedyne czego teraz potrzebuje to obecności i wsparacia,żadnych słów. / veriolla

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć