 |
|
Jeśli w piątkowy wieczór siedzisz w domu i słuchasz rapu, to prawdopodobnie masz depresję, a twoje życie towarzyskie umarło.
|
|
 |
|
Nie bój się o mnie, wiem ,ze słucham częściej serca niż rozumu i chce żyć jak najmocniej.
|
|
 |
|
Mimo, że codzienny syf może wywoływać furię.
Idź dumnie przed siebie, życie to twoja scena.
I pierdol farmazony, które słyszysz na swój temat..
|
|
 |
|
Ona kocha i cierpi. On o tym nie wie. Ona nie powie nic.. nie wie kim dla niego jest, co o niej myśli.. Cierpienie pozbawiło ją pewności i wiary w siebie. Przez jednego człowieka.. dzięki jednemu człowiekowi.. się zmieniła.
|
|
 |
|
No więc Kochanie, skoro potrafiłeś zabić we mnie szczęście, to zabij jeszcze miłość. No dalej, nie zwlekaj dłużej - cierpię..
|
|
 |
|
Obserwujesz go zachowując dystans, kochasz patrzeć jak się uśmiecha. Marzysz o tym, że może kiedyś będzie twój, chociaż na chwilę. On podchodzi do ciebie, twoje serce bije coraz mocniej. Próbujesz wmówić sobie, że go nie kochasz, ale śnisz o nim, masz nadzieję, modlisz się, że moglibyście być razem.. Miałaś tak kiedyś?
|
|
 |
|
Poczułam jak nogi się pode mną uginają,a dłonie wilgotnieją,słowa nagle cichną mi w gardle nie mogąc wydobyć się na zewnątrz.A wszystko to za sprawą jednej osoby.Osoby,która pojawiła sie znikąd,kompletnie niespodziewanie.Widział mnie.Przyglądał się tak jakby zobaczył mnie po raz pierwszy w życiu.Starałam się niedostrzec w tym spojrzeniu niczego nadzwyczajnego.Spuściłam głowę i przeszłam obojętnie próbując dokończyc rozmowę z koleżanką.Nie wiedziałam co mówię plotąc coś zupelnie bezsensu.Dostrzegłam ławkę na której czym prędzej usiadłam zakrywając twarz w dłoniach.Poczułam łzy,poczułam ból,żal i smutek.Pokochałam, tak bardzo pokochałam człowieka,który odszedł,który kochał mnie wtedy,gdy mi nie zależało,wtedy gdy ja szalałam,bawiłam się bez niego.Dzis to on nie kocha,dziś to on sie bawi i szaleję beze mnie.A ja,czekam,wciaż tęsknie marząc o chwili,w którj nasze dłonie się splotą,a usta połączą sie w całosć..Płaczę,choć wiem,że łzy na nic się nie zdadzą,nawet nie przyniosą ulgi..||pozorna
|
|
|
|