 |
pełno zawistnych kurw całe grono judaszy ,chcesz bym byl zerem? ty sam jestes nikim, mistrzowie farmazonu co nie maja w domu lustra, jestem bratem dla braci nie wiesz nic nie mow, my sie znamy? chyba nie skurwysynu.... http://www.youtube.com/watch?v=ChZxXDammMM
|
|
 |
|
Szłam tyłem, gdy nagle wpadłam na kogoś. "Oj, przepraszam" wymamrotałam i podniosłam wzrok, spotkał się on z nieziemsko błękitnymi oczami, które wpatrywały się w nią bardzo uważnie. "Nic nie szkodzi"- odpowiedział i uśmiechnął się. Chciałam coś dodać, bo facet był naprawdę interesujący i dość przystojny, gdy nagle od tyłu złapała go za szyję największa szmata w naszej szkole i zaczęła odstawiać swoje numerki, na które każdy chłopak już chyba dał się nabrać. Bez słowa odeszłam. Nie chciałam patrzeć jak zaliczka kolejnego do swojej kolekcji, a facetów traktuje jedynie jak trofeum.
|
|
 |
|
dzisiejszy dzień spelnieniem marzeń. ;)
|
|
 |
|
z miejsca na miejsce stawiam swoje kroki, idę gdzieś, patrzę na boki, wdycham tlen. ♥
|
|
 |
|
Telefon komórkowy znów zabrzmiał dla niej ulubioną melodyjką, oznaczającą przychodzący SMS. Odblokowała i spojrzała na ekran. Jej mordka odzyskała dawny uśmiech, gdy patrzyła na imię, które wysłało jej wiadomość. Mimo, iż pytał się tylko, jak się jej spało, skakała z radości jak głupia. I nazwał ją słoneczkiem. Poczuła, że w żołądku coś jej się kołacze.
|
|
 |
|
Tak . Ty jesteś dla mnie najważniejszy. Mogę oddać za Ciebie nawet moją ukochaną białą czekolade i pyszne trusskawkowe lody. Więc nie odchodź nigdy.! Żebym wszystkie swoje skarby miała już zawsze na zawsze przy sobie.
|
|
 |
|
Goodbye my almost lover
Goodbye my hopeless dream..
|
|
|
|