 |
|
dotyk Twój i niczego już nie jestem pewien
|
|
 |
|
i nie wiem czy już jesteś, zaczynam wariować.
|
|
 |
|
chyba teraz moja kolej na brak czasu. poczekam, aż zatęsknisz.
|
|
 |
|
już nie wiem jak mam Ci tłumaczyć, że kocham Cię bardziej niż siebie.
|
|
 |
|
czy wiesz, że to bez Ciebie życie nie jest życiem?
|
|
 |
|
garstka wspomnień, tak bardzo już odległa.
|
|
 |
|
spotkałam go. i chyba już zdaje sobie sprawe, że nie wyglądałam najlepiej, drżały mi ręce i oczy były jakoś dziwnie smutne.
|
|
 |
|
chciałabym umieć go nie znać.
|
|
 |
|
w łożku przed snem zawsze mam słuchawki w uszach, by zagłuszyć myśli o Tobie.
|
|
 |
|
istnieje bowiem bardzo perfidny sposób kłamania - poprzez milczenie.
|
|
 |
|
niedojrzały dupek z wygórowanymi ambicjami i przerostem ego ponad swój wzrost.
|
|
|
|