 |
|
rap był odskocznią świat smakował gorzko
|
|
 |
|
my kochamy widok mgły, rozmyty widok gubiący ostrość sny
|
|
 |
|
i tylko smak jej ust i zapach perfum zdmuchuje kurz z jej warg
szkoda że na zdjęciu
|
|
 |
|
tysiące słów każde nic nie warte
|
|
 |
|
gdzieś opada konfetti nie ma nas już na dłużej
|
|
 |
|
ci co tu zostają, łzy zawijają w bletki
|
|
 |
|
zostaw mnie, niech ból wyszarpie ze mnie serce..
|
|
 |
|
przeszłość wciąż przeszywa mnie swym lodowatym wzrokiem, a echo jej szyderczego śmiechu, odbija się od ścian lochu mojej duszy.
|
|
 |
|
nawet się nie łudzę już, że może napiszesz, spytasz co u mnie.. wiem, za bardzo się narzucałam. jakbym mogła, to wszystko bym naprawiła. ale po prostu.. chciałabym mieć Cię przy sobie. nie proszę przecież o wiele..
|
|
 |
|
Serwował mi coraz to nowsze kłamstwa, puste obietnice i nic nie znaczące wyznania. a ja na kolanach, układając serwetkę ułożoną z marzeń, czekałam na kolejne porcje, łudząc się, że nasycą mój brak miłości. / bezimienni
|
|
 |
|
Jeśli opowiadam Ci o sobie, swoim życiu, problemach, dylematach - ufam. Jeśli Ty powtarzasz to innym, rozpowiadasz na prawo i lewo - z miejsca stajesz się w moich oczach skończoną szmatą.
|
|
 |
|
To nie świat jest popierdolony,to ludziom poprzewracało sie w głowach.
|
|
|
|