 |
|
któregoś dnia będziesz chciał mnie z powrotem ale ja nie będę chciała wrócić. | choohe
|
|
 |
|
jeżeli masz kogo nazwać przyjacielem, wygrałeś życie.
|
|
 |
|
codziennie rozmawiamy, zwierzamy się sobie, szukamy w sobie wsparcia, które za każdym razem odnajdujemy. mimo tak dużej odległości zawsze jesteśmy dla siebie podporą, potrafimy sobie wzajemnie pomóc i poprawić humor w najgorszych chwilach. wiemy, kiedy coś jest nie tak nawet nie słysząc swoich głosów, a czytając fejsbukowe wiadomości. jesteśmy w pełni przekonane, że nie opuścimy siebie nigdy, a ta przerażająca dla niektórych odległość jest dla nas niczym, bo wiemy, że za jakiś czas, to nie kilometry będa nas dzieliły, a wspólna łazienka, o którą zapewne każdego dnia będziemy staczały wojny. / cooookies
|
|
 |
|
Pamiętam jak mówiłeś, że kiedyś możesz tego żałować. Dzisiaj to ja żałuje. | choohe
|
|
 |
|
Szkoda że nie umieliśmy zakończyć tego nie zachowując sie jak rozpieszczone dzieciaki. | choohe
|
|
 |
|
Nie potrafię tak z dnia na dzień przestać o tobie myśleć. Wymazać twoją twarz z pamięci. Przestać czuć dotyk dłoni na moich biodrach. Wymazać wspomnienia, które zakodowały się zbyt mocno w mojej głowie. Nie potrafię przestać cię kochac. KURWA NIE POTRAFIE. | choohe
|
|
 |
|
Walczę z pokusą, żeby nie strzelić Ci z liścia.
|
|
 |
|
często się kłócimy. zazwyczaj o mało istotne rzeczy, typu: dlaczego zjadłeś mój jogurt? albo: nie! ja siedzę z przodu. owszem, czasami mam ochotę Go zabić. cholernie mocno potrafi zajść mi za skórę. przeklinamy siebie. mówimy, jak bardzo się nienawidzimy. a później udręczamy się w nieodzywanie do końca dnia, albo i dłużej. ale gdy siedzę sama w pokoju i z trudem łapię powietrze z powodu głupich łez na policzkach, On potrafi przyjść i bezinteresownie mnie przytulić. mówi mi, jak bardzo mnie kocha i obiecuje, że wszystko będzie dobrze. pomaga mi, gdy tego potrzebuję. czule całuje w czoło i często powtarza, że chyba nigdy nie pokocha żadnej dziewczyny tak bardzo, jak swojej własnej siostry. [ yezoo ]
|
|
 |
|
to wszystko nie tak miało wyglądać. | choohe
|
|
 |
|
ta pogoda w końcu wprowadzi mnie w depresję | choohe
|
|
 |
|
Nie chcę wierzyć w słońce tuż po burzy, bo nadzwyczajnie go nie potrzebuję, nie potrzebuję ciepła jego promieni, ani tego, że znów będzie na parę chwil, by o zachodzie niepostrzeżenie zniknąć. Nie potrzebuję nadziei na lepsze jutro, definicji szczęścia czy sprostowań uczuć, nie potrzebuję niczego, bo dziś, nie mam już nic. / Endoftime.
|
|
|
|