 |
|
ławka w parku. ty. zachodzące słońce. tak tego właśnie chce. //cukierkowataa
|
|
 |
|
kiedyś mówiłeś, że zrobisz dla mnie wszystko, że kiedy będę cię potrzebowała mogę zadzwonić nawet o 1 w nocy. zadzwoniłam. a ty co zrobiłeś.? krzyknąłeś do słuchawki, że śpisz i się rozłączyłeś. //cukierkowataa
|
|
 |
|
a przyjaźń kończy się kilka słów po tym, jak mówisz, że zrobiłbyś dla tej osoby wszystko.
|
|
 |
|
nie ma sensu. przyjaźń nie istnieje, a ludzie, którzy uważają odwrotnie mają szczęście.
|
|
 |
|
Panna nieidealna. Od kilku kilogramów tapety woli zwykły błyszczyk. Od prostownicy, lokówki i innych bzdur woli swoje naturalne pół loki. Nie nosi miniówek ledwo zakrywających tyłek, tylko ulubione rurki. Zamiast szpilek - trampki. Nie jest taka jak te wszystkie bezmózgie tlenione dziunie, które w głowie poza facetami nie mają nic. Jest sobą. Zwykłą dziewczyną.
|
|
 |
|
zakodowałam sobie twój uśmiech. w razie, gdyby było źle.
|
|
 |
|
może i wyglądam spokojnie, ale w głowie zabijałam Cię już tysiące razy.
|
|
 |
|
Przepraszam, że często przeklinam, że często strzelam focha i nie jestem pierwszą lepszą, którą możesz zaciągnąć do łóżka. Przepraszam, że wciągnęłam Cię w tą bezinteresowną znajomość i ciągnęłam ją do okaleczenia mojego serca. Przepraszam, że mi tak cholernie zależy i przepraszam, że kocham.
|
|
 |
|
Oczekujesz ode mnie szacunku? Sorry mój drogi, ale daje Ci go tyle, ile Ty dałeś go mnie.
|
|
 |
|
Jeżeli nadajemy sobie miano przyjaciół, osób którym ufamy to powinno to do czegoś zobowiązywać, ale dobra, mam to gdzieś.
|
|
 |
|
ogólnie to jest dziwacznie, ale staram się jakoś
mniej więcej trzymać normy
|
|
 |
|
bo wiesz, ja po prostu dorosłam i zrozumiałam,
że nie ma sensu cię dłużej kochać
|
|
|
|