 |
|
Lubię się powtarzać, a moje serce lubi przybierać poprzednie stany.
|
|
 |
|
Optymistką skarbie , to ja byłam wtedy kiedy mama powiedziała że kupi mi lalkę , a ja jej wierzyłam.
|
|
 |
|
Przypadkowe spotkanie. Już wtedy poczułam, że okradłeś mnie ze wszystkich myśli.
|
|
 |
|
Wczoraj napisał, że mnie kocha. Dzisiaj zapytałam, czy to była prawda. powiedział, że nic podobnego, pijany był.
|
|
 |
|
Bycie niczyją, nie motywuje do codziennego wstawania z łóżka.
|
|
 |
|
Bo czasem trzeba się uśmiechnąć. Tak mimo wszystko, spróbować na nowo żyć. Przestać żyć w klatce zbudowanej z mieszanki wspomnień i niespełnionych marzeń. Dać z siebie wszystko. Dla siebie i tych, którzy naszego uśmiechu są warci. ♥
|
|
 |
|
i wtopić się w tłum i stać się niewidzialną tylko po to by podejść bliżej i patrzeć jak się uśmiechasz choć wiem, że ten uśmiech i tak nie jest dla mnie.
|
|
 |
|
Ucieknę do świata, gdzie będę słyszała tylko swoje myśli.
|
|
 |
|
moge nazwać Cię największą pomyłką jaką znam.
|
|
 |
|
przytulił ją tak po prostu, pomimo że był tylko kolegą. sytuacja tego wymagała i jej łzy spływające po policzkach. rozmazany makijaż, czerwone oczy i wykorzystane chusteczki. straciła bliską osobę - chłopaka którego kochała, chociaż nie zdążyła mu tego wyznać. brakło jej odwagi a miała wielokrotnie okazję. teraz gdy go nie ma, gdy leży w kasztanowej trumnie przysypany ziemią pozostała jej po nim tylko pamięć. //cukierkowataa - na życzenie
|
|
 |
|
pamiętam barwę tęczówkę, zapach perfum i dotyk twoich rąk. jestem szczęśliwa kiedy śnie o tobie, kiedy jestem blisko ale wszystko prysło - odeszło razem z tobą. //cukierkowataa
|
|
 |
|
siedziała na plaży, intensywnie wpatrywała się w niebo, zmuszała się do myślenia o nim, co było i będzie. do oczu napływały łzy, serce co raz mocniej biło, chciała zabić to uczucie które wciąż wracało. //cukierkowataa
|
|
|
|