 |
|
ze szmaty jedwabiu nie zrobisz. tak samo jak z chuja faceta. proste.
|
|
 |
|
odległość ? wiesz, pieprzyć ją. ona jest nieistniejącą barierą, jeśli tylko w to uwierzysz.
|
|
 |
|
wiesz co, mogę Ci powiedzieć? że zrujnowałeś wszystko co było dla mnie ważne.
|
|
 |
|
ktoś mówi - bawić się przestań a to moje życie, więc po co się wpieprzasz?
|
|
 |
|
z twoich wielkich słów kręcimy dziś komedię, ty nie musisz grać, zawsze mówisz brednie.
|
|
 |
|
tęsknie za słowami, które zatrzymywały bicie serca, które uwalniały uczucie kochania. //cukierkowataa
|
|
 |
|
nie przytuli - stwierdzi że to nie pora na miłość. szkoda tylko że po półrocznym byciu razem. //cukierkowataa
|
|
 |
|
mogłabym się najebać jak większość nastolatek i topić smutki w wódce. mogłabym gume zamienić na fajki, a tymbarka ze szkolnego sklepiku na piwo. mogłabym być miła dla wszystkich, ale wtedy nie byłabym sobą. mogłabym dawać dupy, ale nie chce - taka jestem.
|
|
 |
|
przeklinanie stało się moim nałogiem. łzy codziennością, a do kłótni się przyzwyczaiłam.
|
|
 |
|
' jestem jak nitro, Ty to gliceryna... ' / Pih
|
|
 |
|
w słuchawkach przelecisz życie jak dziwke.
|
|
 |
|
- Kiedyś się z Niego wyleczę. Może nie na pstryknięcie palcami, może nie po tygodniu, ani miesiącu. Czeka mnie wiele pustych dni, w których wciąż będzie się pojawiać jego twarz. Nie mogę wykreślić Cię ze swojego życia, zbyt wiele mamy ze sobą wspólnego. I nie powiem też 'jesteś w moim życiu zbędny'- bo nie jesteś. W gruncie rzeczy nikogo nie potrzebuje bardziej niż Ciebie... Ale nigdy nie byłeś mój
|
|
|
|