 |
|
"Największe kłamstwa kobiet:
Nr 13 - Nieważne..."
|
|
 |
|
Przez pół nocy wpatrywałem się w sufit i zastanawiałem się, czy zdołam przejść resztę życia, nie całując twoich ust.
|
|
 |
|
Pod koniec dnia, pod koniec roku, spójrz wstecz i pomyśl sobie: było różnie. Bywało źle. Bywało może nie tak znowu najgorzej?
Chyba dałam radę. Chyba dałem radę.
Żyję. Nie zawiodłem przesadnie najbliższych. Nadal utrzymuję się na powierzchni. Pomogłam. Zadzwoniłem.
To proste rzeczy, ale to z prostych rzeczy złożona jest codzienność.
I gdy codzienność wywołuje w Twojej głowie spokój, to wtedy żadne „jutro” nie jest straszne.
Właśnie takiego „wczoraj” Ci życzę.
|
|
 |
|
Łatwo stracić kontrole nad własnym życiem.
|
|
 |
|
Nie należy oceniać po tym jak wygląda ważne co ma w głowie i w sercu.
|
|
 |
|
Pamiętam jak wyglądało moje życie kiedyś, a jak wygląda dziś. Zmieniło się..wszystko.
|
|
 |
|
Dość już starań, niech będzie co ma być..
|
|
 |
|
w życiu trzeba wiedzieć czego sie chce.
|
|
 |
|
Nie potrafię powiedzieć Ci wprost to, co chciałbyś usłyszeć.... Codziennie daje ci kilka dróg wyjścia, uwolnienia się ode mnie i od mojego życia, zapomnienia, a ty brniesz we mnie dalej jak ślepy nałogowiec kuszony głosem do lepszego jutra.... Jednak czy jesteś pewien, że jutro ze mną będzie lepsze? Że jutro właśnie ze mną nie będzie gorsze? Zastanów się... Codziennie dam Ci kilka szans na odejście, dopóki nie będziesz pewny, a ja nie będę się bała, dopóki nie dasz mi prawdziwego zapewnienia, że nie odejdziesz, że mimo wszystko będziesz... Na razie musisz być cierpliwy.... Będziesz???
|
|
 |
|
Prawdziwa miłość zawsze będzie wśród nas, nie pokona jej tęsknota, nie zabije czas, nie pochłonie inna twarz.
|
|
 |
|
Jest silny, ale ja chcę być jego największą słabością.
|
|
 |
|
Kiedyś byłam wszystko bardziej. Bardziej wesoła, bardziej towarzyska, bardziej uśmiechnięta, bardziej ufna, bardziej wredna, bardziej zazdrosna, po prostu bardziej. A teraz nie mam już siły nawet walczyć sama ze sobą żeby się ubrać i wstać z łóżka kiedy mam wolne. Nie ma już po co i dla kogo a dla samej siebie nie ma sensu....
|
|
|
|