 |
|
Ludzie się kłócą, trzaskają drzwiami i nienawidzą. Są momenty, w których chcą się pozabijać, pozamykać te rozdziały i zacząć nowe życie. Chcą odejść, jednak ludzie też się kochają i to każe im wracać.
|
|
 |
|
Przestałem już ranić wiem, ile można stracić. / Zostały wspomnienia
|
|
 |
|
Po za tobą nie widzę nic więcej. / Na zawsze
|
|
 |
|
I nie ma mowy bym cię kiedyś stracił, choć wiem, że nie jestem ciebie warty. / Tylko ty
|
|
 |
|
Czym zawiniłem, nie moja wina że kolejna łza spływa, to tylko to co jest w środku. / To koniec
|
|
 |
|
Ludzie nie są lepsi mają skamieniałe serca, opuściła ich już miłość, nie mają o niej pojęcia. / Ból
|
|
 |
|
Powtarzam się. Ale jak mam tego nie robić, skoro nic się nie zmienia.
Ciągle jest chujowo, ciągle jest źle.
|
|
 |
|
Nie lubię się z Tobą żegnać. Naprawdę nie lubię się rozstawać i zostawać sama.
|
|
 |
|
Pewne kwestie próbujesz przemilczeć, nawet jeśli coś w środku rozpieprza wszystkie myśli.
|
|
 |
|
To dziwne uczucie, patrzeć na osobę, bez której kiedyś nie wyobrażałeś sobie życia, a teraz jedyne co czujesz to obojętność.
|
|
 |
|
Kłamie w żywe oczy, a przecież brzydzę się kłamstwem, jestem na to uczulona.
Pierdolony paradoks. No ale przecież nie mogę powiedzieć całej prawdy.
W niektórych sytuacjach nie da się inaczej. Trzeba kłamać. Naprawdę się za to
nienawidzę. Za to całe kłamstwo we mnie.
|
|
 |
|
Dobry dzień jest wtedy, gdy wstając rano uśmiechasz się do sufitu i wiesz, że jesteś w stanie zrobić wszystko.
|
|
|
|