 |
|
Nie chcę nalegać, prosić, czekać i narzucać się. Chcę być pamiętana przez cały ten pieprzony czas. Przy każdym śniadaniu i podczas powrotu do domu. Chcę w końcu poczuć się niezbędna, jedyna i tylko Twoja.
|
|
 |
|
A gdybyś był chociaż przez chwilę, to powiedziałabym Ci wszystko co czuję. Powiedziałabym kim dla mnie jesteś. Jak ważną osobą. Człowiekiem, dzięki któremu się uśmiecham, ale i płaczę. Że jesteś, choć tak naprawdę Cię nie ma. Że może popełniam błąd, choć wiem, że na pewno go popełniam. Że wiem, że Cię to nie interesuje. Bo pewnie już tego wszystkiego nie czytasz. Pewnie dla Ciebie jestem już nikim. Bo... Zresztą pewnie nie chcesz tego wiedzieć.
|
|
 |
|
Wyobrażasz to sobie? To wszystko, co do tej pory się zdarzyło, to tylko prolog. Jesteś młoda. Wszystko jeszcze przed Tobą.
|
|
 |
|
A Ty stój tam gdzie stoisz, nie mów mi już nic więcej. Niczego mi nie zabronisz i tak zrobię to jak zechcę. / Miuosh.
|
|
 |
|
Tak, rozumiem. Jestem nieważna i zawsze taka dla Ciebie będę. Dobrze dajesz mi to do zrozumienia. Rób tak dalej, a będziesz palił świeczki na moim grobie, kurwa.
|
|
 |
|
Mówi się że jak na czymś ci zależy to trzeba o to walczyć Czasami jednak lepiej się poddać i uświadomić sobie że nigdy nie było dane ci wygrać
|
|
 |
|
Zrozumiałam, jak bardzo można się pomylić, patrząc ludziom w oczy.
|
|
 |
|
Cholernie wkurwia mnie fakt, że za niektórych bliskich mi ziomków byłabym w stanie zamordować, a oni nawet nie raczą zapytać co u mnie.
|
|
 |
|
Nazywali ją buntowniczką, choć nim świat się obejrzał, wyrosła z buntu. Powróciła do naturalnego koloru włosów, pewnie chodzi na szpilkach i spotyka się z przyjaciółkami na kawę i ciastka. Owszem, nadal chodzi na mecze i kibicuje ukochanej drużynie, a w wolnych chwilach pisze relacje. Nie zmieniła także przekonań religijnych, choć jej kontakt z Bogiem był nieraz pełen kłótni. Często odchodziła od niego, ale zawsze wracała. Wiara stanowiła pewien fundament, który pomagał jej jasno spoglądać na problemy. Potrafi kochać, tak bezgranicznie, mimo że kiedyś kwestionowała istnienie czystej miłości. Jest szczęśliwa, nawet, gdy siedzi chora i owinięta szalikiem. Wciąż ma niebieskie oczy i zdała sobie sprawę, że czas nie tylko goi rany, ale i blizny.
|
|
 |
|
"Teraz zostały te wspomnienia i łzy
I trzeba żyć kurwa, przed nami jeszcze tyle dni."
|
|
 |
|
Każdy ma chwile, że by to wszystko jebnął,
I patrzy w lustro jak łzy mu ciekną..
|
|
 |
|
"chciałbym się zmienić, dla Ciebie być kimś innym
i nie bać się, patrzeć na odbicie w lustrze.
już wiem i boli mnie to co o mnie myślisz."
|
|
|
|