 |
|
Zaakceptuj chamstwo, zło, gniew, oburzenie, mękę, wariację, zaakceptuj mnie.
|
|
 |
|
A w takie dni , jak ten, bądź moim słońcem, bo na niebie go brakuje i moim parasolem, chroń mnie przed kroplami chłodnej codzienności.
|
|
 |
|
Spragniona czułości jak astmatyk powietrza.
|
|
 |
|
Potknęła się o ten uśmiech, zawadziła o spojrzenie, próbowała się asekurować, ale ostatecznie wylądowała w jego ramionach
|
|
 |
|
Lekceważymy to co naprawdę jest istotne.
|
|
 |
|
I mam Cię gdzieś tu zapisanego, pomiędzy prawym a lewym obojczykiem.
|
|
 |
|
kiedy kogoś kochasz i on Cię kocha to masz te 100 powodów aby żyć.
|
|
 |
|
"Miej tą świadomość, że moja czarna lista zaczyna się kurwo od twojego nazwiska."
|
|
 |
|
"Obraziłeś mnie przez sen to, przeprosisz gdy się zbudzisz."
|
|
 |
|
".. i znów nie jest tak jak być powinno."
|
|
 |
|
"Oczy mam przekrwione, kłamią jeśli widzą płomień."
|
|
 |
|
"I mówi żeby wpadła do mnie na seks i blanta, albo blanta i seks, albo na blanta sex i blanta."
|
|
|
|