 |
|
daj żyć, pozwól umrzeć albo spierdalaj! / Bons
|
|
 |
|
blizny na dłoniach mówią o nas więcej niż słowa / Bonson
|
|
 |
|
NAJLEPSZE DNI UCIEKAJĄ NAM WŁAŚNIE DZIŚ.
|
|
 |
|
niby mam łeb na karku lecz nie mogę żyć z głową/ Raca
|
|
 |
|
Bo czasem trzeba się uśmiechnąć. Tak mimo wszystko, spróbować
na nowo żyć. Przestać żyć w klatce zbudowanej z mieszanki
wspomnień i niespełnionych marzeń. Dać z siebie wszystko.
Dla siebie i tych, którzy naszego uśmiechu są warci
|
|
 |
|
czas minął, a wykrzykniętych słów nie cofniesz, one są jak rysa na szkle, kiedy to pojmiesz? więc zastanów się może, zanim coś pierdolniesz.
|
|
 |
|
'Potrzebuję tylko kogoś kto będzie w stanie poświęcić mi odrobinę swojego wolnego czasu, słuchać moich narzekań na otaczający świat, i całe to męczące życie. Kogoś kto bez słów będzie w stanie mnie pocieszyć, przytulić, otrzeć bezwiednie spływające po policzkach łzy. Potrzebuję kogoś, kogo kurwa nie mam.'
|
|
 |
|
Więc, przynieś flaszkę nalej, przyznaj się do błędu
|
|
 |
|
Czuje to tak mocno jak jeszcze nigdy dotąd,
Kiedy siedzę tutaj z fajkiem, z ciężkim kacem, późną nocą,
|
|
 |
|
Nie obiecuję Ci być bezbłędna, najlepsza czy idealna. Ale obiecuję być zawsze, pomimo wszystko.
|
|
 |
|
Skrzyżujmy oddechy, znajdźmy antidotum na rzeczywistość
|
|
 |
|
Jedno jest pewne, kocham cie mocniej o całe wczoraj *.*
|
|
|
|