 |
|
te wszystkie słowa które piszesz mi, kiedyś pisałes innym .
|
|
 |
|
dziś,trzymał ją w ramionach ostatni raz .
|
|
 |
|
zabrakło nam słów, zabrakło nam czasu na bycie razem, zabrakło nam uczuć i słowa kocham .
|
|
 |
|
czasem żałuję,że nie mogę być Twoim ideałem .
|
|
 |
|
znowu ją okłamał , znowu ją zranił .
|
|
 |
|
zjebałeś mi psyche , jebany frajerze.[mogeebyctwojax3]
|
|
 |
|
teraz, zostałam sama, bez Ciebie, bez przyjaciół , i wiesz, kurewsko mi zajebiście.
|
|
 |
|
tęsknie za tymi wspólnymi chwilami, za tym wszystkim co było piękne i prawdziwe. Teraz nie pozostało mi nic jak szlochać . [mogeebyctwojax3]
|
|
 |
|
Mieliśmy żyć inaczej,
ponoć do końca razem
nadal pamiętam dzień,
gdy zobaczyłem ją bez marzeń.
Padał deszcz,
szliśmy na jakiś pieprzony spacer
Już wtedy wiedziałem,
że nie będziemy żyć razem.
Coś przeczuwałem,
patrząc w jej oczy
Idąc ulicą, tej
pieprzonej nocy
Krzyczała tylko że nie chce już żyć,
Że kurwa znowu lecą jej łzy
że jednak nie czuje do mnie nic.
Uniosła wzrok, stojąc bezradnie
usłyszała krzyk, ja byłem już na dnie.
Nie miałem sił już nawet płynąć
opuszczając ręce, chciałem kurwa zginąć
Słyszałem tylko jak wołasz o pomoc
ponoć z nim żyje Ci się lepiej
więc zostaw mnie proszę i
daj mi kurwa utonąć... / pooojeany .
|
|
 |
|
Kiedy Cię poznałam nie wiedziałam, jak moje życie się zmieni. Nie miałam pojęcia, że stoczę się na samo dno, z którego nie będę w stanie się wybić. Czułam, jak to wszystko jedynie rozrywało moją duszę, moje serce było rozszarpane na małe kawałeczki. Zamiast łez była krew. Powodowałeś rozstrój moich nerwów. Niszczyłeś moje zdrowie, a ciało doprowadzałeś do obłędu. Wbijałeś nóż w serce, brzuch, plecy.. Jak tylko się dało i kiedy to było możliwe niszczyłeś mnie. Może sprawiało Ci to radość, a może byłeś takim egoistycznym dupkiem, że cieszyłeś się, jak ktoś cierpi przez Ciebie? Mój oddech z dnia na dzień był coraz słabszy. Upadałam, umierałam... Sięgnęłam dna. Nie wiedziałam, jak się podnieść, a Ty zamiast mi pomóc, to jeszcze bardziej skopałeś moje ciało. Co z tego miałeś? No powiedz mi do cholery, co Ci to dało?
|
|
|
|