 |
Jeszcze nie jestem matką
jeszcze nie jestem
naprawdę kobietą.
Drżę kiedy kołaczesz się we mnie,
moje drugie serce..
|
|
 |
najpiekniejsze kwiaty zakwitaja niespodziewanie..
|
|
 |
Teraz widzę ile się pozmieniało, ile się skurwiło, ile się zjebało.
|
|
 |
niektórzy niszczą sobie życie prochami, inni alkoholem i nikotyną, a jeszcze inni wszystkim na raz. a ja? ja sobie pieprzę życie takim skurwielem jak Ty. wychodzi na jedno w sumie, tyle że zamiast płuc czy wątroby zatruwam sobie serce. zadymiam je chorą nadzieją, silnym bólem, wspomnieniami i Tobą. przecież to to samo, a nawet i trochę więcej, nie ?
|
|
 |
nie zezwoliłam na retrospekcję./ pomaranczka
|
|
 |
Nie wiem czy umiem tu mówić o uczuciach Na pewno rozumiem jak łatwo można upaść Nie wiem czy słuchasz jak mocno bije serce Kiedy proste słowa stają się najtrudniejsze
|
|
 |
Zazwyczaj to zaczyna się przypadkiem,patrzysz na mnie..jakoś ukradkiem i nieznacznie,nic nie znaczysz dla mnie...jeszcze.
|
|
 |
Zgubił mnie po drodze. Między litrem wypitej wódki, a trzecim skrętem.
|
|
 |
Nie chcę uciekać w nicość, ciągle zmiany szukać
Po co zmieniać wszystko, jak nasz świat jest tutaj
To nasza rzeźba tylko i może nam się udać
Największa perła z istot?-chcę jej zaufać
|
|
 |
Spójrz na świat z moich oczu - będziesz chciał je zamknąć,
poznaj mój ból, moje myśli - będziesz chciał mnie zamknąć,
nie musisz mi pomagać, daję rade, nie przeszkadzaj
|
|
 |
Wytykasz mi błędy, tylko na tyle stać cię
Żyjąc cudzym życiem w końcu zabijesz własne
|
|
|
|