 |
|
Musisz mi pomóc, bo od tygodnia pada deszcz i powoli życie mi się rozmywa, Musisz mi pomóc, bo czuję się jak Bóg, który przez sześć dni budował świat i powstał wielki chaos. Musisz mi pomóc, bo wczoraj śmierć pytała szatniarza w knajpie co się ze mną stało. Musisz mi pomóc dziś, teraz, już, bo jutro może być za późno..
|
|
 |
|
ile były warte nasze słowa,kiedy próbowaliśmy wszystko od nowa?
|
|
 |
|
kiedy mówisz do mnie "słońce" traktuję to co nieco opacznie, ty jesteś jednym, a ja drugim końcem - daleko nam do siebie strasznie !!!
|
|
 |
|
Nie żyw już urazy,
próbowaliśmy tyle razy.
A teraz to przyszłość,
chyba coś nam uciekło.
|
|
 |
|
`Chuj z tym co było wczoraj, los nie wybiera
Lepiej to olać, zresetować się jak ram w komputerach
I tak będzie w kółko, nic się nie zmieni
Żeby zrozumieć to gówno zostaliśmy stworzeni.
Szczęściem po równo nikt nas nigdy nie podzieli
Trzeba żyć z całych sił to nasz czas na tej ziemi
|
|
 |
|
Nic nie trwa wiecznie, niebezpiecznie
jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie..`
|
|
 |
|
brak,twoich
beztroskich oczu,kiedy cały świat,
mieścił się w małym pokoju,w szarym bloku,
|
|
 |
|
widocznie los tak
chciał,być może za dużo nagle w życiu bym miał,
ale zostały nam wspomnienia z tamtych lat,
i właśnie wiesz co? tamtych dni mi brak...
|
|
 |
|
Mama mi mówiła,że to wszystko kiedyś minie,
życie to są piękne,ale tylko chwile
|
|
 |
|
nie wiem co jest moim szczęściem dziś,bo im jest tego więcej, tym tracę je prędzej i nie mam nic
|
|
 |
|
Nie czuję bólu, tylko wobec tego świata żałość. ;)
|
|
|
|