 |
|
Na wspólną radość, na chleb powszedni, na poranne otarcie oczu w blasku słonecznym, na nieustające sobą zdziwienie, na gniew, krzywdę i przebaczenie wybieram Ciebie.
|
|
 |
|
Zaopiekuj się mną. Zaopiekuj się mną, bo jestem jeszcze mała. Obiecałeś.
|
|
 |
|
Starała się skoncentrować na tym, jak całował jej szyję, żeby na zawsze zapamiętać to uczucie.
|
|
 |
|
To jedyny mężczyzna na którego widok krew szybciej mi krąży, ale jest także trudny, skomplikowany i dezorientujący.
|
|
 |
|
Ten ból rozwala mnie. Rozpierdala mnie. Wewnątrz, na zewnątrz i pomiędzy nami.
|
|
 |
|
Chciałabym Ci wystarczać. Tak idealnie. Pasować do bioder, marzeń i Twojego Domu. Już zawsze. Na zawsze. Być.
|
|
 |
|
Nie sposób opisać tęsknoty, gdy będąc daleko, kocha się tak bardzo.
|
|
 |
|
Chcę odpocząć od siebie, ale to chyba niemożliwe.
|
|
 |
|
Może nie zawsze jest tak jak powinno być, ale jeżeli na czymś Ci zależy to staraj się i walcz o to- pomimo wszystko.
|
|
 |
|
Kiedyś nie sądziłam, że mogę być aż tak bardzo uczuciowa, ale później uświadomiłam sobie, że nie nadaję się do związków "na chwilę". To właśnie dlatego nigdy nie mogłam się chwalić dużą ilością przebytych związków. Od zawsze szukałam kogoś kto będzie w stanie zostać przy mnie dłużej i kto będzie mnie kochał. W głębi duszy modliłam się o kogoś idealnego i pokornie czekałam na swoje szczęście. Myślałam wtedy, że miłość jest prostsza, nawet w momencie kiedy już ją dostałam nie spodziewałam się, że tak sponiewiera moją osobę, że zabierze więcej niż będzie w stanie dać. Ten związek jeszcze bardziej umocnił mnie w przekonaniu, że nie jestem kochliwa i że nie potrafię skakać z kwiatka na kwiatek, bo jak już pokocham to do końca. Nie mogę pogodzić się tylko z tym, że tak do końca nie jest w stanie pokochać nikt mnie. / napisana
|
|
 |
|
Nie oceniaj ludzi po błędach, które popełnili. Oceniaj ich po tym, czego ich to nauczyło.
|
|
|
|