 |
|
Waga to najfajniej spada jak się ją wypierdoli przez okno.
|
|
 |
|
przestań kurwa dramatyzować
|
|
 |
|
kolejne kieliszki i tak wspaniale kręci nam się w słowach.
|
|
 |
|
Wieczorami tylko jeszcze oglądam się wstecz. czasami płaczę.
|
|
 |
|
Nie ma nierealnych marzeń, są tylko nasze psychiczne blokady.
|
|
 |
|
W każdym 'nie obchodzi mnie to' jest bardzo dużo zaciekawienia, W każdym 'w porządku' zawsze znajdzie sie jakiś problem, a w każdym 'nienawidzę cię! ' jest wiecej miłości niż nienawiści.
|
|
 |
|
"Powinien mnie akceptować taką, jaka jestem!", mówi kobieta z gatunku zbyt miłych. Powinien cię akceptować? O nie, siostrzyczko. Puknij się w czoło. On powinien za tobą szaleć. Akceptacja nie ma z tym nic wspólnego. On akceptuje popychadło. A pożąda superbabki. Jeśli chcesz akceptacji, zgłoś się do jakiejś grupy wsparcia. Mówimy o tym, czego on łaknie.
|
|
 |
|
Aż ciężko uwierzyć ile może się zmienić przez jeden rok.
|
|
 |
|
Sentyment pozostanie. Uczucie niekoniecznie.
|
|
 |
|
Moglibyśmy po prostu porozmawiać? No wiesz, usiąść, zapytać co tam, wypić wino, opowiedzieć parę historii. Tak zwyczajnie, pogadać.
|
|
 |
|
dopiero teraz , kiedy nic nie mogę już powiedzieć ci , tak mocno czuję, że już nie ma ciebie .
|
|
 |
|
Każdy poranek to nowa historia. Co 24 godziny jest nowy początek, na nowo poznajemy siebie, zakochujemy się w sobie, odnajdujemy 'to coś' w drugiej osobie. Codziennie przeżywamy wszystko od nowa, żeby móc się upewnić, że to co czujemy jest trwałe.
|
|
|
|