 |
|
pieprzę smutek i żal, gorzkie łzy są mi obce. tylko czasem miotają mną te chore emocje / fall.in.your.eyes
|
|
 |
|
Wszystko przyjedzie z czasem zdobędziemy to, co powinno być nasze.
|
|
 |
|
Skarbem ludzie, którym możesz ufać.
|
|
 |
|
Już się tak nie podniecaj, buziak to nie sex.
|
|
 |
|
Chociaż czasem wszystko się wali, wiedz, że ja byłam, jestem i będę.
|
|
 |
|
Siedziała na jego łóżku, patrzyła, jak się przebiera. Lubiła jego umięśnione plecy i szerokie ramiona. Spojrzał na nią i zaśmiał się na widok jej zagryzionych warg. 'Mała, nie napalaj się tak.' Mruknął i rzucił w nią koszulką. 'Chodź tu.' Warknęła cicho i uniosła brew. Nie zrobił żadnego kroku, tylko patrzył z szelmowskim uśmiechem. 'Nie, to nie.' Powiedziała i położyła się na brzuchu. Po krótkiej chwili poczuła jego dłonie na plecach. Wtuliła się w niego. 'Wiesz co?' Szepnęła. 'Odnalazłeś mnie. Albo raczej...ja odnalazłam się w Tobie.' Powiedziała, chowając twarz w jego szyi. Pocałował ją. Delikatnie, z uczuciem, które przepływało między uderzeniami ich serc. Wbił tępy wzrok w sufit. Czuł, jak spokojnie przy nim oddycha.
|
|
 |
|
Witamy w Polsce, gdzie dzieci rodzą dzieci, gdzie ludzie jeżeli można ich tak nazwać mając mniej niż 18 lat palą, piją i uprawiają seks. To tutaj poznasz wielu fałszywych ludzi, którzy najpierw będą starać się z Tobą zaprzyjaźnić a potem i tak zostawią. Witamy w XXI wieku, gdzie chłopak to zwykły frajer, który potrafi tylko zranić i zostawić, gdzie najdłuższe związki to rok, gdzie tapeciary próbują odbić Ci chłopaka bo myślą że jak nałożą tone pudru to każdy na nie poleci. Prawdziwa przyjaźń? To już powoli nie istnieje, przyjaciółka i tak kiedyś obrobi Ci dupe za plecami, taka prawda. Mam ochotę kiedyś wyjść na ulicę i krzyknąć jacy ludzie są pojebani, jaki świat jest podły, że Boga nie ma, ale to mogę zrobić tylko w wyobraźni.. Może i życie ma pare zalet, ale na pewno nie więcej niż wad, dziękuje, sajo nara.
|
|
 |
|
Zajebiście się dobraliście. On Cię denerwuje, Ty go denerwujesz ale i tak widać, że cholernie się kochacie.
|
|
 |
|
A może życie właśnie na tym polega, aby popełniać wszystkie możliwe błędy?
|
|
 |
|
Szczęścia na bazie czyjejś porażki nie buduję.
|
|
 |
|
wabię cię, jak pszczołę do miodu.
|
|
 |
|
Czasami chciałabym być kimś innym. Czasami chciałabym być wredną, zimną suką dlatego, że może wtedy nic bym nie czuła. Na niczym by mi nie zależało, do niczego bym się nie przywiązała, za niczym bym nie tęskniła.
|
|
|
|