 |
|
"Miłość jak czkawka, każdego czasem targa."
|
|
 |
|
'ewidentnie jest najważniejszy. ewentualnie jestem nienormalna.'
|
|
 |
|
'brać co się da, bo nie wiadomo, co będzie potem'
|
|
 |
|
'są osoby, które nigdy nie zapominają. po prostu milczą przez długi czas, na ich twarzach tylko czasami można zauważyć wymuszony uśmiech albo tylko nam się przyglądają stojąc gdzieś z boku, ale nie zapominają, nigdy.'
|
|
 |
|
'mnie nie zamkniesz w klatce świadomości,
nie mów mi, że nie potrafię choć zawsze ktoś wątpi.'
|
|
 |
|
'jesteście tak żałośnie prości. wystarczy kawałek zgrabnego tyłka i już nie wiecie jak się nazywacie'
|
|
 |
|
'nad wszystkim, co robię, unosi się niezłomne poczucie ironii.'
|
|
 |
|
'każda gra zawiera w sobie ideę śmierci.'
|
|
 |
|
Powiedziała "nie spierdol tego" patrząc mu głęboko w oczy. Chwycił ją za szyję, przyciągnął do siebie i zbliżając się powoli do jej ust dodał "nie spierdolę" . Odepchnęła go i patrzą mu w oczy wyszeptała "nie wierzę" spuszczając głowę w dół. Silnie złapał jej ręce i zaczął ją namiętnie całować, ręką przeplatał jej włosy w swoich palcach a drugą trzymał ją za szyję. "teraz wierzysz?" .
|
|
 |
|
w dzisiejszych czasach nie liczy się twoje wnętrze, pokręć dupą, zdobędziesz wszystkich.
|
|
 |
|
po prostu chcę cię mieć przy sobie, zrozum.
|
|
 |
|
nie byłabym sobą, gdybym się do Ciebie nie uśmiechnęła. mimo wszystko.
|
|
|
|