 |
|
Robisz wszystko, by wyglądać jak dorosły facet, ale wiesz? Podstawą bycia dorosłym nie jest wygląd, ale zachowanie. Niestety Tobie do dorosłości jeszcze daleko. Cholernie daleko...
|
|
 |
|
Ona doskonale wiedziała, gdzie przebiega granica, potrafiłaby ją wskazać palcem nawet z zamkniętymi oczami. Robiła to często, kiedy zaślepiało nas słońce. Kiedy niebo piło morze i tak samo się mieniło. Głowę bym dała, że toniemy, że się chmury potopiły, ale ona potrafiła mnie wydostać z największej ciemności i zaślepienia.
|
|
 |
|
Gdy stracisz wszystko o co walczyłeś i o co dbałeś, zauważysz, że postępowanie według własnych zasad życiowych nie miało sensu ... Bo czasami trzeba stracić, żeby coś zrozumieć wiesz? ... A Ty? Ile jesteś w stanie poświęcić? ..."
|
|
 |
|
- Nienawidzę Cię ,
-To dobrze.zawsze to jakieś gorące uczucie.
|
|
 |
|
Od ponad miesiąca starała się o Nim nie myśleć, nie oznaczało to jednak, ze starała się o Nim zapomnieć. Nieraz nad ranem, kiedy z braku snu słabła jej silna wola, martwiła się, ze wszystko jej się wymyka. Jej pamięć była jak sito. Wzdrygała się na myśl o tym, ze pewnego dnia już nie przypomnie sobie koloru Jego oczu, chłodu Jego skóry, tembru Jego głosu. Nie wolno jej było tych cech wspominać, ale jej obowiązkiem było o nich pamiętać. Dlaczego? Ponieważ, aby dalej żyć nie mogła przestać wierzyć, ze on naprawdę istniał. Uzbrojona w te wiarę, była gotowa zmierzyć się z każdą odmiana cierpienia."
|
|
 |
|
Płaczesz śmiechem. Żyjesz śmiercią
|
|
 |
|
Trzeba mieć to wyczucie, to minimum, ten takt, komu trzeba, komu można, komu nie, komu tak. Bowiem każda kobieta dobrze o tym wie: komu trzeba, komu można, komu tak, komu nie...
|
|
 |
|
Kobiety zawsze postawią na swoim, bo mają piersi. Nieważne duże czy małe, sam fakt ich posiadania oznacza, że stoicie na wygranych pozycjach
|
|
 |
|
Pachnie nałogiem. Czekoladą. Namiętnym pocałunkiem, nielegalnym trunkiem, perfekcyjnie skręconą marihuaną z haszem, deszczem dudniącym w blaszane poddasze, trampkami z conversu i ucieczką z domu, o której lepiej nie mówić. Nikomu. Papierosem w ustach, ponętnymi ustami. Łąką. Kobietą. Niczyimi kobietami. Poezją, podnieceniem, oddechem, nagością...Pachnie wolnością - wolną miłością.
|
|
 |
|
`Jakoś dziwnie wyglądasz.Chyba Cię coś bierze. -No.Kurwica
|
|
 |
|
Hmm.. Ona chyba jest inna.. - Czyli jaka? - No inna.. - Taka jak twoje 'byłe'? - Nie, ona jest szczęśliwa nawet gdy na nią nie patrzę.
|
|
 |
|
głupi jak cholera, ale pocieszny idiota
|
|
|
|