 |
|
- ale tu jedzie spermą - sorki, odbiło mi się
|
|
 |
|
- mamo, mogę się kolegować z Marcinem? - tak, ale tylko w prezerwatywie.
|
|
 |
|
Zostawiłeś niedopitą herbatę w ukochanym kubku z Minnie May; zostawiłeś ulubioną bluzę, nawet na nią nie spoglądając. Rzuciłeś „to koniec” i wyszedłeś. A ja… Obiecałam sobie, że do tego nie wrócę. Nie zmarnuję na Ciebie więcej łez. Nie otulę się w koc skropiony Twoimi perfumami. Nie będę oglądać albumu, który dla mnie zrobiłeś. Nie pomyślę o iskierkach w Twoich oczach. A Ty? Zniszczyłeś wszystko, co zbudowałam. Wszystko zniszczone jedną wiadomością. Nie umiałam na nią odpowiedzieć, nie potrafiłam jej usunąć, nie chciałam tego. A ty mimo to… Przyszedłeś. Zadzwoniłeś do drzwi i czekałeś. A ja… Nie wiedziałam co zrobić. Patrzyłam na Ciebie; na to jak się zmieniłeś; na to, jak oboje się zmieniliśmy. I jak gdyby nigdy nic mnie pocałowałeś. Tak jak kiedyś. Tak, jak uwielbiałam. I…Chyba nadal uwielbiam.
|
|
 |
|
nie przywiązuj się , w zwyczaju mam uciekać .
|
|
 |
|
przyjaźń? kiedy na 'spierdalaj' ona dalej idzie za Tobą, bo wie, że masz problem.
|
|
 |
|
bo we trzy nigdy nie da się przyjaźnić.
|
|
 |
|
bardzo wysoko cenie fakt że zaistniałeś w moim życiu.
|
|
 |
|
I trzeba być wielkim przyjacielem i mocnym przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę .. [ dziękuję Bogu ,że mam kogoś takiego ♥ ]
|
|
 |
|
Kiedy się bała, wtulał ją mocno w swoja klatkę piersiową, gładząc jej długie włosy. Wtulona w niego zawsze mówiła, że kocha zapach jego perfum zmieszanych z nutą tytoniu, którym zapewne pachniała jego koszula. Muskał jej pełne wargi, tak zdarte z nerwów, szepcząc w nie ciche wyznanie miłości. Wierzyła w każde słowo i nigdy nie dawała mu dokańczać, bez umiaru obdarowując słodkimi pocałunkami.
|
|
 |
|
Czasami mamy ochotę zniknąć, ale tak naprawdę chcemy żeby ktoś nas odnalazł.
|
|
 |
|
- Twoje imie pojawiło się w moim pamiętniku 145 razy. - Tak mało.. ? - Jak to mało !? Człowieku.. pamiętnik piszę od wczoraj.
|
|
 |
|
przez trywialne słowa padające z ust
trywialnych ludzi zmienia się wszystko.
Nie mogę obiecać, że na lepsze.
|
|
|
|