 |
Nikt nie może sprawić, żebyś poczuł się gorszy bez Twojego pozwolenia.
|
|
 |
A może tak przed tym Twoim wymarzonym spokojnym, ustabilizowanym, wygodnym i ciepłym życiem daj sobie szansę na przygodę? Na chwilę zwątpienia. Na spontaniczność. Na wolność. Na odwagę. Na lenistwo. Na namiętność. Na miłość. Na satysfakcję. Na zdarte kolana. Na rozbijanie namiotu. Na lepkie od miodu całusy. Na piękno ciszy. Na silne ramiona. Na karuzelę w głowie. Na działanie. Na wzruszenie. Na prawdę. Uważaj tylko, bo może się okazać, że właśnie na to czekałaś.
|
|
 |
"Nie miała pani problemu z przeskoczeniem z artystycznego świata do pracy w biurze?
W ogóle. To właśnie wynikało z poczucia mojej własnej wartości. Nieważne, czy będę zamiatała po nocach ulice, czy czesała komuś włosy. Mogę robić wszystko, byle uczciwie i za godziwe pieniądze."
|
|
 |
"Taki perfekcjonizm nie jest męczący?
Jest. Moja psycholog powiedziała mi, że mam problem nadkontroli. Nie wiem, skąd to się wzięło. Czuję się odpowiedzialna za wszystko, co dzieje się dookoła. "
|
|
 |
Nie mylić miłości z zakochaniem. Zakochanie to jest reakcja fizjologiczna, jak erekcja. To się po prostu zdarza, czasem samo z siebie. Jak ktoś nie chce, żeby się zdarzyło, to ucieknie na czas, jasne. A miłość to nie jest uczucie, to postawa względem drugiego człowieka i seria decyzji, jakie się podejmuje. Miłości się nie czuje, tylko się nią żyje. Kocham swojego męża, bo kiedyś tak zdecydowałam: "Będę kochała właśnie Ciebie".
|
|
 |
nie żebym się przejmowała, ale w chuj go lubiłam.
|
|
 |
Nie patrz na nikogo z góry.
Chyba, że pomagasz mu wstać.
|
|
 |
wszystko, co mam, jest w nim zakochane.
|
|
 |
nie mów o marzeniach. spełniaj je.
|
|
 |
pod wpływem ciszy rdzewieje dusza.
|
|
 |
"czasem zamiast pod nogi, które pędzą, czy w wypełniony zadaniami terminarz, spojrzeć również w niebo."
|
|
 |
Boję się. Boję się, że nie zdążę. Że nagle okaże się, że wszystko się skończyło.
|
|
|
|