 |
|
Nie mów, że to nie ma sensu. Wszystko go ma, co tylko potrafi sprawić, że szybciej bije Ci serce.
|
|
 |
|
Pragnęła by był. Teraz. Jutro. Zawsze.
|
|
 |
|
Uśmiechnij się do mnie, gdy na Ciebie spojrzę. Przytul mnie, gdy spuszczę głowę. Weź mnie na ręce, gdy będę narzekać i idź ze mną na spacer, jak będzie mnie nosiło.
|
|
 |
|
Pytają, dlaczego tak ciężko mi bez Ciebie żyć. A czy oni umieliby żyć bez powietrza?
|
|
 |
|
Chcę po prostu żebyś był mój. Tak na każdą sekundę, minutę, godzinę, dzień, rok, wiek - tak na zawsze. Aż do śmierci.
|
|
 |
|
Kiedy jesteś obok mam problemy ze złapaniem oddechu.
|
|
 |
|
Nigdy nie dostrzegamy skarbów, które mamy tuż przed oczyma. A wiesz dlaczego tak się dzieje? Bo ludzie nie wierzą w skarby.
|
|
 |
|
Bo czasem trzeba się uśmiechnąć. Tak mimo wszystko, spróbować na nowo żyć. Przestać żyć w klatce zbudowanej z mieszanki wspomnień i niespełnionych marzeń. Dać z siebie wszystko. Dla siebie i tych, którzy naszego uśmiechu są warci.'
|
|
 |
|
Patrząc w jego uśmiechnięte oczy, mogłam wreszcie normalnie oddychać.
|
|
 |
|
Widzę Cię w przyszłości ze mną, jako mojego męża. Widzę jak mamy problemy, jak się kochamy, jak mamy ciche dni, jak się uśmiechamy na widok naszego dziecka. Widzę, jak się kłócimy, jak podchodzisz do mnie i całujesz w szyję gdy robię Ci kolację, jak tulimy się do siebie gdy spotyka nas tragedia. Widzę Cię przychodzącego z pracy, szczęśliwego na mój widok i wychodzącego z domu, trzaskającego drzwiami po sprzeczce. Chcę tego wszystkiego, raju i piekła na ziemi, łez i śmiechu z Twojego powodu. Tego wszystkiego, i każdej lepszej i gorszej rzeczy.
|
|
 |
|
Chciałabym do Ciebie przyjść, tak na całe życie. Mogę?
|
|
 |
|
Są tacy ludzie, którzy nigdy nie przestaną być dla nas ważni. Zawsze i mimo wszystko będą gdzieś głęboko w nas.
|
|
|
|