 |
|
Kiedy spytają Cię, jak się masz, odpowiedz po prostu, że wcale.
Kłapouchy
|
|
 |
|
Wtedy jednak nic nie rozumiałam. Nie rozumiałam, że mogę skrzywdzić kogoś tak straszliwie, że osoba ta już nigdy nie dojdzie do siebie. Że można po prostu żyjąc, zranić inną istotę tak bardzo, że rana ta już nigdy się nie zagoi. Teraz już rozumiem.
|
|
 |
|
I ślubuję Ci robienie herbaty z miodem i cytryną na przeziębienie, pieczenie ulubionego ciasta w niedzielę i podawanie wody na kaca, do końca życia.
|
|
 |
|
Jeśli kogoś kochasz za jego urodę to nie jest miłość, ale pożądanie. Jeśli kogoś kochasz za jego inteligencję to nie jest miłość, lecz podziw. Jeśli kochasz kogoś dla jego majątku to nie jest miłość, ale zainteresowanie. Jeśli kogoś kochasz i nie wiesz dlaczego, to jest prawdziwa miłość.
|
|
 |
|
Są w każdym związku noce, podczas których zbliżasz się do
drugiej osoby tak bardzo, jak to tylko możliwe. Zwykle zaczynają się od
dawki
cudownego seksu, ale potem rozkwitają w coś dużo bardziej głębszego i
transcendentnego. Najpierw robicie rzeczy, o których dotąd tylko
fantazjowaliście. Potem, gdy zmysły się uspokoją, wyznajecie sobie
sekrety, które nie miały nigdy wyjść na jaw.
|
|
 |
|
jeździsz za szybko, palisz za dużo, ale to nic nie znaczy .
|
|
 |
|
"Czy nigdy nie uderzyło Cię, że po jednych ludziach zostaje Ci nuda i właśnie jakby zakalec w głowie, a po innych Ci żwawiej i świat jakiś ciekawszy i godzien uwagi?"
Sławomir Mrożek w liście do Stanisława Lema
|
|
 |
|
W życiu wieczny remont. Ciągle dostawiam jakieś nowe osiedla w mojej głowie. I robię je takie strzeżone. Że niby jestem powściągliwa. I trzeba znać kod do mojej głowy, żeby móc słyszeć, co ślina na język przyniesie.
I są tacy, co kody wszystkie mają pospisywane. A i tak nie korzystają. Albo nie mają, a chcą mieć. Albo napierdalają mi w domofon od rana do nocy. / Bada
|
|
 |
|
Cisza ma kształt Twojej nieobecności
— Ochocki, Vithren, "Chuj, jak grafomania to grafomania, drukujemy"
|
|
 |
|
Ale puste wieczory, podczas których teoretycznie może zdarzyć się wszystko, a nigdy nic się nie zdarza, są nie do zniesienia.
— Jerzy Pilch
|
|
|
|