 |
|
- On tam stoi! co mam mu powiedzieć?
- No idź nie potrzebujesz słów, ani jednego no po prostu go pocałuj.
|
|
 |
|
- Pamiętasz jak kiedyś powiedziałeś mi że jesteś złożony z 24 puzzli.?
- Oczywiście.
- Mam mały dylemat. Ułożyłam 23. Jeden zgubiłam.
- Jaki to element.?
- Twoje serce.
|
|
 |
|
- Minęło pół roku, a Ty dalej zapluwasz się herbatą gdy go widzisz.
- Czas jest przeciwko mnie.
- Po prostu nie chcesz o nim zapomnieć.
- Problem w tym, że ja nie mam o czym zapominać. Nie łączyło nas nic oprócz paru przypadkowych rozmów, uśmiechów i dróg. Po prostu każde jego słowo wywarło zbyt duże piętno na życiorysie. Byle korektor i ruch zegarka w przód tego nie zmyje.
|
|
 |
|
-Kocham Cię... -Że co ? -No co.. ja po prostu stwierdzam fakty...
|
|
 |
|
-Jak Cię pocałuję to co mi zrobisz ?
-Oddam Ci ; *
|
|
 |
|
Zmiksuj cukierki z papierosami,
a otrzymasz mieszankę Ciebie - słodki i uzależniający.
|
|
 |
|
- Znalazłam ósmy kolor tęczy, wiesz?
- To niemożliwe... Gdzie?
- W Twoich oczach...
|
|
 |
|
podoba mi się on ale...- no ale co? dziewczyno tu nie ma na co czekać! musisz wkońcu mu pokazać,że tobie zależy! no no, pokaż mu to!- ale jak mnie wyśmieje albo coś?...przecież ja..- ej, jak cie wyśmieje okaże się największym dupkiem! zawsze warto spróbować! no, dawaj młoda!..
|
|
 |
|
-i co..cieszysz się z tego jak Ją zraniłeś?-tak a co, mam płakać?-wiesz,nie wiem ale przynajmniej okazałbyś jej trochę szacunku, czy coś...-a ona?!..co ona mi zrobiła! pomyślałeś o tym?!-ona?! ona nic nie zrobiła! to Ty ją pierwszy rzuciłeś...
|
|
 |
|
Jesteś dla mnie wszystkim, a nawet o tym nie wiesz .. ;)
|
|
 |
|
I był jej indywidualnym szczęściem, choć dalekim od jej ideałów, ale najważniejsze, że prawdziwym ..
|
|
 |
|
co byś zrobił, mając świadomość, że widzisz mnie po raz ostatni?..
|
|
|
|