 |
|
''Nie cofniesz czasu, nie wrócisz do tamtych dni. Są jak stare kino i czarno-biały film.''
|
|
 |
|
Wciąż jesteś pierwszą myślą , gdy widzę spadającą gwiazdę ♥
|
|
 |
|
"miałeś opowiedzieć mi bajkę. a co właśnie robię? opowiadasz mi historię nieszczęśliwej miłości. a czy to nie jest bajka? nie, przecież każda bajka ma zawsze dobre zakończenie. a pamiętasz nasze początki? czy gdyby ktoś powiedział Ci wtedy, że będziemy szczęśliwi uwierzyłabyś? wyśmiałaby go. widzisz, a jednak mimo, że nie zaczeło się najlepiej pokonaliśmy wszystkie problemy i nasza bajka zakończyła się happy endem. czy ich bajka więc również zakończy się szczęśliwie? a to zależy już tylko od nich. dlaczego? bo dwa serca łączą się w jedno serce tworząc trwały związek, bez tego wszystkiego ich bajka zakończy się bardzo szybko. a nasza? dlaczego nasza trwa i trwa? kochanie nasze serce już od dawna tworzą jedność. jedno ciało, jedna dusza. tylko śmierć nas może rozdzielić."
|
|
 |
|
"świat gnał do przodu, a on stał zagubiony i czekał aż przyjdzie ktoś i pomoże wyrwać się z jego nałogu. chłopaku odrzuciłeś jej miłość to teraz walcz sam ze swoimi problemami, a jej pozwól realizowac marzenia, które chciała realizować z Tobą."
|
|
 |
|
"upadła raz. nie oczekiwała od nikogo pomocy. ludzie przechodzili obok niej obojętnie, a ona próbowała się podnieść. nie chciała się poddawać. była młoda. za młoda by stracić resztki nadziei. wciąż widziała siebie szczęśliwą, otoczoną przez rodziną i przyjaciół. jej wyimaginowana przyszłość była kolorowa, ale teraźniejszość przytłaczała ją. upadła kolejny raz i kolejny. za każdym razem jednak potrafiła się podnieść i iść śmiało przez życie. wytyczona droga była długa, kreta i bardzo stroma. nie wiedziała kiedy wreszcie dojdzie do celu. kiedy osiągnie wszystko co sobie zaplanowała. ale wierzyła, że za każdym zakrętem czai się szczęście, po każdym deszczu wychodzi słońce, a za każdą górą istnieje dolina. marzenia były silniejsze. szare życie wypełniały kolorowe sny. sny, które kiedyś się spełnią."
|
|
 |
|
Tak na prawdę to cholernie boli mnie to, że nasza znajomość tak szybko straciła sens, że już nie gadamy ze sobą tak, jak kiedyś godzinami o wszystkim.
|
|
 |
|
na co dzień, potrafiłabym rozmawiać z Nim godzinami, czasem nawet na tak błahe i nieistotne tematy, po to by jedynie wsłuchiwać się w brzmienie słów, w rytm Jego oddechu wydobywający się z głośnika telefonu. ten stan, chociaż tak mało znaczący to jednak najlepszy ze wszystkich, kiedy znów leżąc z telefonem przy uchu, uśmiechasz się do pustych ścian pokoju, znów wewnętrznie cieszysz się kolejnymi uderzeniami własnego serca, tymi, w których streszcza się to codzienne szczęście, jakie On, daje Ci sobą. / Endoftime, specjal.
|
|
 |
|
-Twoja dziewczyna się tnie !
-no wiem, ja to lubię .
|
|
 |
|
-A jakie jest Twoje ulubione miejsce?
-No te przy Tobie.
|
|
 |
|
ona- doświadczona przez życie, raniona przez mężczyzn. on- trochę nieśmiały, żyjący we własnym świecie. długo się szukali przemierzając świat wzdłuż i wszerz. i wreszcie nadszedł ten moment, gdy ich serca zaczęły mocniej bić. spotkanie w środku tętniącego życiem miasta, gdzie nikt nikogo nie zna. pełna anonimowość, a jednak oni czuli się jakby znali się od zawsze. byli dla siebie stworzeni. kilka spotkań, miłe rozmowy, długie spacery. jednak ona się bała. nie chciała po raz kolejny zostać skrzywdzona przez mężczyznę. utwierdzała się w przekonaniu, że to tylko i wyłącznie dobry kolega. on chciał jednak czegoś więcej, ale jego nieśmiałość nie pozwalała mu na zrobienie tego najważniejszego kroku. ona udawała, że jest szczęśliwa. wracała jednak do domu, a jej serce za każdym razem rozpadało się na miliony kawałków. cierpiała, że nie może już być szczęśliwa. strach był silniejszy od miłości.
|
|
 |
|
mimo że pragnę odrzucić wspomnienia, tego jednego się nie da.
|
|
|
|